Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 2 stycznia 2026 08:21
Reklama

Golubickas odejdzie z Radomiaka. Kontrakt ma zostać rozwiązany

Paulius Golubickas nie jest w planach Radomiaka Radom i ma wkrótce opuścić klub. Jak informuje Weszło, reprezentant Litwy dostał zgodę na poszukiwanie nowego pracodawcy, a umowa ma zostać rozwiązana za porozumieniem stron.

Według informacji portalu Weszło w Radomiaku Radom nie będziemy już oglądać Pauliusa Golubickasa. Litewski pomocnik w ostatnim czasie był wypożyczony do fińskiego KuPS Kuopio, ale po zakończeniu tego okresu nie ma wrócić do Radomia na stałe.

Weszło podkreśla, że Golubickas w barwach Zielonych nie zdołał wywalczyć miejsca w składzie – w 12 występach zebrał około 300 minut i zanotował asystę. Zawodnik miał trafić do Radomiaka jako potencjalne zastępstwo Roberto Alvesa, jednak po przedłużeniu kontraktu przez Portugalczyka Litwin miał usłyszeć, że o regularne minuty będzie mu bardzo trudno.

Na wypożyczeniu w KuPS Golubickas rozegrał 13 spotkań i zaliczył trzy asysty, a jego pobyt w Finlandii zakończył się m.in. mistrzostwem kraju i występami w Lidze Konferencji. Klub z Kuopio nie zdecydował się jednak na wykup, a według Weszło piłkarz dostał zgodę na znalezienie nowego klubu i rozstanie ma nastąpić poprzez rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron.

W Radomiaku taki ruch ma zwolnić miejsce na zgłoszenie kolejnego obcokrajowca, co może ułatwić zimowe wzmocnienia. Weszło informuje również, że Golubickas ma już kilka propozycji, ale czeka na lepszą ofertę – ostatnio miał odrzucić zapytanie z ligi estońskiej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama