Okazją do uhonorowania Katarzyny Cieleckiej i pracowników radomskich instytucji samorządowych była II Gala Samorządu. Oprócz laureatki do nagrody im. Marii Kelles Krauz nominowano jeszcze dziesięciu społeczników.
Pani Kasia od ponad dekady lat angażuje się w pomoc najbardziej potrzebującym. Bezdomnym, chorym, ubogim. Po wybuchu wojny w Ukrainie jako pierwsza z naszego miasta ruszyła na przejście graniczne, żeby tam rozstawić kuchnię polową i częstować uchodźców gorącymi posiłkami.
- Wszyscy mamy problemy, ciągle gdzieś spieszymy się. Ale warto jest stanąć, rozejrzeć się, dostrzec człowieka obok. Może ktoś w naszym otoczeniu potrzebuje pomocy, a nie poprosi o nią, bo się wstydzi – mówi CZD Katarzyna Cielecka.
Pani Kasia pomogła tak wielu ludziom, że nie potrafi odpowiedzieć ilu. – Wszystko zaczęło się od Szlachetnej Paczki i wizyty u potrzebujących rodzin. – Dla tych ludzi najważniejsza była nasza obecność. Nie prezenty, które przynieśliśmy, ale fakt, że jesteśmy gotowi wysłuchać ich historii, ale też opowiedzieć im swoją – oznajmiła szczęśliwa laureatka.
Nagroda Marii Kelles-Krauz to prestiżowe wyróżnienie, bo jej patronka była pierwszą kobietą prezeską Rady Miejskiej w Radomiu. Przed nią żadna przedstawicielka płci pięknej nie piastowała tak wysokiego stanowiska w strukturach miejskich. Nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Maria Kelles-Krauz była wielkim społecznikiem. Inicjatorką min. utworzenia w szkołach gabinetów lekarskich i stomatologicznych.
- To druga edycja tej nagrody. Uhonorowaliśmy społecznika, którego działalność w znaczący sposób wpływa na poprawę życia mieszkańców miasta – powiedział nam prezydent Radomia Radosław Witkowski, który wręczył Katarzynie Cieleckiej czek na 20 tysięcy zł.
Wcześniej włodarz miasta nagrodził pracowników instytucji samorządowych i spółek miejskich. Okazja do świętowania była wyjątkowa, bo gala odbyła się dokładnie 36 lat po powołaniu samorządu lokalnego.
Finałowym punktem uroczystości był koncert orkiestry wojskowej garnizonu radomskiego.

Napisz komentarz
Komentarze