Spektakl jest efektem weny twórczej Jakuba Niedzielskiego. Aktor, jako główny bohater spektaklu, jest bowiem autorem scenografii, tekstu oraz reżyserem. Jak zaznacza dyrektor Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu, Jarosław Rabenda, „Spowiedź Boga Niewszechmogącego” jest swobodną wypowiedzią artystyczną oraz osobistą autora. Nie ma ona wiele wspólnego z linią repertuarową teatru. Pełną odpowiedzialność ponosi artysta, który przygotował spektakl wraz z zaproszonymi przez siebie osobami.
– Krótko mówiąc, członkowie naszego zespołu będą mogli się tutaj wyżyć artystycznie w sposób dla nich najbardziej odpowiedni – mówił Rabenda. – To opowieść o młodym człowieku, który uważa się za Boga. Może jest Bogiem? Może tylko się za takiego uważa? W każdym razie dochodzi do przekonania, że jego własne dzieło trochę go zawiodło. Czasami nawet go przeraża.
Scenografia przygotowana przez Niedzielskiego jest dość mroczna. Przypomina scenę z horroru bądź kryminału i ma wprowadzać odbiorcę w niepokój. Głównym elementem wystroju jest klatka z pleksi, a w jej otoczeniu znajdują się czerwone wstążki oraz... zwisające głowy. Jak przyznał autor, inspirował się Hannibalem Lecterem z „Milczenia owiec”.
– Scenografia kojarzyła mi się z kimś niesamowicie inteligentnym, ale jednocześnie niebezpiecznym, przebiegłym i takim, którego bardzo ciężko jest rozczytać – tłumaczył Jakub Niedzielski.
Czy główny bohater jest Bogiem?
Najciekawszym elementem spektaklu jest fakt, że nie do końca wiemy, z kim mamy do czynienia. Sam autor tego nie zdradza. Ta informacja nie wynika bezpośrednio ze spektaklu. Jest czymś, na co mamy wpaść sami. To ma być wynik naszej indywidualnej interpretacji.
Główny bohater zastanawia się, czy jego dzieło, czyli – jak sam je nazwał – „8 miliardów małp”, jest dobrym tworem. Czy ludzie są źli? Dlaczego czynią zło? Co poszło nie tak?
– Jest to też bardzo wygodna i ciekawa możliwość, żeby powiedzieć coś o świecie. Powiedzieć o tym, co mi w świecie nie pasuje, słowami postaci, która… no właśnie – jest Bogiem? To nadal pytanie bez odpowiedzi. Co prawda my, jako twórcy, mamy swoją odpowiedź, natomiast dla widza pozostaje ono otwarte. Każdy, biorąc pod uwagę swój światopogląd, doświadczenia i przemyślenia, może odpowiedzieć sobie na to pytanie – mówił Jakub Niedzielski. – Spektakl w żaden sposób nie ma na celu obrażania jakiejkolwiek religii. Jest tu oczywiście trochę zabawy koncepcją Boga jako takiego. Zaczerpnięto też wiele wzorców i inspiracji z różnych religii, natomiast całość skupia się na przedstawieniu Boga – niezależnie od tego, w jakiej koncepcji go widzimy.
Ponad rok pracy nad spektaklem
Spektakl powstawał przez ponad półtora roku, a oficjalne próby rozpoczęły się ponad miesiąc temu.
– Sam tekst zacząłem pisać w zeszłym roku. On dojrzewał. Początkowo miał trochę krótszą formę, natomiast kiedy dyrektor powiedział o scenie inicjatyw aktorskich i o możliwości jego realizacji, wtedy jeszcze bardziej go rozwinąłem i dostosowałem do warunków, jakie tutaj mamy – mówił Niedzielski.
Premiera spektaklu odbędzie się w niedzielę, 31 maja, o godz. 19.00. Spektakl będzie wystawiany na Scenie Kotłownia w Teatrze Powszechnym im. Jana Kochanowskiego w Radomiu.
Zobacz także:

Napisz komentarz
Komentarze