Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
niedziela, 22 lutego 2026 21:11
Reklama

Elmas-KPS APR Radom nie dał szans rywalkom z Poznania

Elmas-KPS APR Radom pewnie pokonał Enea Piłkę Ręczną Poznań 44:29 w meczu 16. kolejki Ligi Centralnej Kobiet. Podopieczne Adriana Kondraciuka umocniły się na drugiej pozycji w tabeli, tracąc do liderki rozgrywek – zaledwie trzy punkty.

Mecz 16. kolejki Ligi Centralnej Kobiet nie pozostawiał wątpliwości co do wyniku już od pierwszych minut. Podopieczne trenera Adriana Kondraciuka od początku narzuciły swoje warunki, konsekwentnie budując przewagę nad rywalkami z Poznania. Do przerwy radomianki prowadziły już 26:16. W drugiej połowie Elmas-KPS APR nie zwolnił tempa, pewnie kontrolując grę i nie pozwalając Enea Piłce Ręcznej Poznań na odrobienie strat. Ostatecznie gospodynie triumfowały różnicą 15 bramek, wygrywając 44:29.

Po tym zwycięstwie Elmas-KPS APR Radom ma na koncie 36 punktów i traci tylko trzy oczka do liderującej MTS Żory. Radomianki udowodniły, że są w znakomitej formie i pozostają jednym z głównych kandydatek do walki o tytuł mistrzowski w tej edycji rozgrywek.

Już za tydzień kolejna okazja do zdobycia punktów. Radomianki rozegrają następne spotkanie w sobotę, 28 lutego o godzinie 15:00. Rywalem będzie SPR Pogoń Szczecin.  

APR: Kolasińska, Borkowska, Barańska - Mielewczyk 11, Papke 7, Domka 6, Krzymowska 5, Salisz 5, Pawłowska 3, Weronika Dymińska 3, Machnio 2, Zub 2, Skorża, Głuszko, Dworniczuk, Sołościuk 

Elmas-KPS APR Radom - Enea Piłka Ręczna Poznań 44:29 (26:16)

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama