Zdaniem trenera:
Dariusz Banasik, opiekun piłkarzy Radomiaka Radom.
- Zacznę od tego, że obejrzeliśmy bardzo emocjonujący mecz. Bo już nie pamiętam, kiedy po raz ostatni miałem taki mecz. W pierwszej połowie przegrywaliśmy 1:0. Potem dostaliśmy bramkę na 2:0 i nasz zespół bardzo dobrze zareagował. Nie strzeliliśmy karnego, ale zdobyliśmy bramkę na 2:1 i zdobyliśmy kontakt do zespołu gospodarzy. Walczyliśmy do samego końca i ostatni stały fragment, który był ćwiczony na treningu, przyniósł nam tą upragnioną bramkę. Dlatego radość duża, bo oczywiście chcieliśmy powalczyć o trzy punkty, ale też szanujemy ten jedne punkt, bo graliśmy z zespołem, którego klasę znamy i jest to bardzo dobra drużyna, grająca o najwyższe cele. Wydaje mi się, że kluczem do tego remisu były dokonane zmiany. Słabiej zagrał Maciej Górski, słabiej wyglądał także Rafał Makowski. Oni zostali zmienieni i zawodnicy, którzy weszli: Nowak, Winsztal, czy Pietrzyk, dodali jakości temu zespołowi. Ten bodziec spowodował, że mamy ten punkt.














Napisz komentarz
Komentarze