Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 14 maja 2026 21:19
Reklama

Bez zmian personalnych na środku siatki w Moya Radomce Radom

W sezonie 2026/27 w Tauron Lidze barwy Moya Radomki Radom w dalszym ciągu będą reprezentować środkowe Kornelia Garita, Iga Marszałkowicz oraz Katerina Żilińska.
Bez zmian personalnych na środku siatki w Moya Radomce Radom

Źródło: Grafika: Moya Radomka Radom

Największe doświadczenie w tym gronie ma Kornelia Garita, dla której będzie to już siódmy sezon w Radomce, w tym szósty w pełnym wymiarze. Do Radomia trafiła w 2021 roku z Budowlanych Łódź i od tego czasu regularnie należy do najważniejszych postaci w zespole. W poprzednim sezonie zanotowała 73 punktowe bloki, co dało jej miejsce w czołówce blokujących całej Tauron Ligi.

Iga Marszałkowicz swój pierwszy kontrakt z radomskim klubem podpisała przed sezonem 2024/25. Nadchodzące rozgrywki będą dla niej trzecimi w Radomce. Młoda środkowa ma już za sobą debiut w Pucharze CEV, a w minionych rozgrywkach wystąpiła w 20 meczach ligowych. Klub podkreśla, że jej rozwój jest jednym z ważnych elementów budowania przyszłości drużyny.

W Radomiu zostaje także Katerina Żilińska, która dołączyła do zespołu przed poprzednim sezonem i ma ważną umowę na kolejne rozgrywki. W 16 spotkaniach zdobyła 108 punktów, w tym 41 blokiem, pokazując dużą skuteczność w końcówce sezonu. Jej dobra postawa została zauważona także poza klubem, co zaowocowało powołaniem do szerokiej kadry reprezentacji Ukrainy przed Ligą Narodów.

- Zdecydowaliśmy się postawić na zawodniczki, które są z nami już od kilku sezonów, jak Nela i Iga, a Katerina podobnie jak Oleksandra Mołczanowa ma jeszcze ważny kontrakt na kolejny rok. Duże znaczenie miało też to, że pozostają obie rozgrywające, więc zgranie w środku siatki powinno być naszym atutem - podkreśla Łukasz Kruk, dyrektor zarządzający Moya Radomki Radom.

Jak dodał, każda z zawodniczek ma w zespole swoją rolę. - Nela jest jedną z liderek, Katia dobrze wykorzystała swoją szansę i weszła na wysoki poziom, a Iga ma duży potencjał i przy większej liczbie minut może zrobić kolejny krok - zaznacza.

ZOBACZ TEŻ: 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama