Największe doświadczenie w tym gronie ma Kornelia Garita, dla której będzie to już siódmy sezon w Radomce, w tym szósty w pełnym wymiarze. Do Radomia trafiła w 2021 roku z Budowlanych Łódź i od tego czasu regularnie należy do najważniejszych postaci w zespole. W poprzednim sezonie zanotowała 73 punktowe bloki, co dało jej miejsce w czołówce blokujących całej Tauron Ligi.
Iga Marszałkowicz swój pierwszy kontrakt z radomskim klubem podpisała przed sezonem 2024/25. Nadchodzące rozgrywki będą dla niej trzecimi w Radomce. Młoda środkowa ma już za sobą debiut w Pucharze CEV, a w minionych rozgrywkach wystąpiła w 20 meczach ligowych. Klub podkreśla, że jej rozwój jest jednym z ważnych elementów budowania przyszłości drużyny.
W Radomiu zostaje także Katerina Żilińska, która dołączyła do zespołu przed poprzednim sezonem i ma ważną umowę na kolejne rozgrywki. W 16 spotkaniach zdobyła 108 punktów, w tym 41 blokiem, pokazując dużą skuteczność w końcówce sezonu. Jej dobra postawa została zauważona także poza klubem, co zaowocowało powołaniem do szerokiej kadry reprezentacji Ukrainy przed Ligą Narodów.
- Zdecydowaliśmy się postawić na zawodniczki, które są z nami już od kilku sezonów, jak Nela i Iga, a Katerina podobnie jak Oleksandra Mołczanowa ma jeszcze ważny kontrakt na kolejny rok. Duże znaczenie miało też to, że pozostają obie rozgrywające, więc zgranie w środku siatki powinno być naszym atutem - podkreśla Łukasz Kruk, dyrektor zarządzający Moya Radomki Radom.
Jak dodał, każda z zawodniczek ma w zespole swoją rolę. - Nela jest jedną z liderek, Katia dobrze wykorzystała swoją szansę i weszła na wysoki poziom, a Iga ma duży potencjał i przy większej liczbie minut może zrobić kolejny krok - zaznacza.


















Napisz komentarz
Komentarze