Zobacz też: Kosior: zakup przez uczelnię sprzętu za 20 mln zł, który stoi nieużywany, to skandal [WIDEO]
Nowoczesne Laboratorium Dürr na Uniwersytecie Radomskim oficjalnie otwarte
Dürr to globalny lider w zakresie usług związanych z przemysłem samochodowym. Firma została założona w Niemczech w 1896 roku, a w 1990 roku w Radomiu założono spółkę Dürr Poland. Jej oddział mieści się przy ulicy Żółkiewskiego. Z kolei w 2022 roku oddano do użytku halę produkcyjno-magazynową o powierzchni 5 tysięcy metrów kwadratowych. Firma od wielu lat ściśle współpracuje z Uniwersytetem Radomskim.
Znaczną część pracowników przedsiębiorstwa w Polsce stanowią zresztą inżynierowie będący absolwentami radomskiej uczelni. To kierunek, który obie strony zamierzają kontynuować. Stąd decyzja firmy Dürr o inwestycji w nowoczesne laboratorium, które zostało oficjalnie otwarte w czwartkowe popołudnie na Wydziale Transportu Elektrotechniki i Informatyki UR.
- Myślę, że to laboratorium, znając program studiów na kierunku "Elektrotechnika", jest kolejnym krokiem naprzód, jeśli chodzi o jakość kształcenia inżynierów, których Dürr zatrudnia i którzy tutaj się sprawdzają - skomentował prof. Sławomir Bukowski, rektor Uniwersytetu Radomskiego.
Zobacz też:
Dyrektor Dürr: jestem pod wielkim wrażeniem
Wszelkie koszty związane z wyposażeniem laboratorium pokryła spółka będąca częścią grupy niemieckiego giganta. - Bardzo mi się to podoba. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, co nasz zespół tutaj stworzył. Jesteśmy firmą globalną, zatrudniamy 20 tys. pracowników na całym świecie i znaczna ich część jest właśnie tutaj w Radomiu - przekazał Andreas Federmann, dyrektor zarządzający dyrektor Dürr Poland.
Nad projektem powstania laboratorium czuwał dziekan Wydziału Transportu, Elektrotechniki i Informatyki, dr hab. inż. Tomasz Perzyński. - Mamy różne konfiguracje silników, które trzeba zaprogramować do realizacji różnych zadań. Kiedy spojrzymy sobie na tę małą suwnicę i przenieślibyśmy się do dobrej, wielkiej fabryki samochodów, to tam byłoby nawet kilka kilometrów takich suwnic. To są elementy, które trzeba zaprogramować, żeby precyzyjnie wykonywały zadania - wyjaśnił doktor Perzyński.
- To jest najnowsza możliwa technologia, którą dzisiaj stosuje się na całym świecie - dodał dziekan Wydziału Transportu, Elektrotechniki i Informatyki.
Zobacz też:


















Napisz komentarz
Komentarze