Zobacz również: Frysztak: być może nie byłoby tej sesji, gdyby było słowo "przepraszam", którego mi zabrakło [WIDEO]
Przypomnijmy: w grudniu ubiegłego roku na oficjalnej stronie Zespołu Szkół Drzewnych i Leśnych w Garbatce-Letnisku pojawiła się informacja o rezygnacji Miroslawa Dziedzickiego z funkcji dyrektora placówki. Wywołało to falę protestów uczniów, absolwentów oraz ich rodziców. Pojawiały się nieoficjalne doniesienia o tym, że Drzewicki został zmuszony do odejścia z pracy.
Władze samorządu województwa mazowieckiego zwołały wówczas konferencję prasową, na której poinformowały o nieprawidłowościach w Szkole Drzewnej. Były one wynikiem wewnętrznej kontroli zleconej przez zarząd sejmiku województwa mazowieckiego. Według wicemarszałka Rafała Rajkowskiego uchybienia dotyczyły między innymi zakupu artykułów o wartości przewyższającej 130 tys. zł bez zastosowania prawa zamówień publicznych.
Z kolei na początku lutego bieżącego roku Prokuratura Rejonowa w Kozienicach wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w okresie od 1 stycznia 2022 roku do 31 grudnia 2024 roku przez funkcjonariuszy publicznych zatrudnionych w Szkole Drzewnej w Garbatce-Letnisku. Przez ostatnie miesiące funkcję dyrektora pełniła natomiast dotychczasowa zastępczyni Drzewickiego, Elżbieta Cichawa-Grabowska.
Zobacz również:
Konkurs na dyrektora nierozstrzygnięty. "Jednoosobowa decyzja"
W międzyczasie zarząd województwa mazowieckiego ogłosił konkurs na stanowiska dyrektora placówki. Komisja konkursowa zebrała się 26 stycznia. Do postępowania konkursowego wpłynęły trzy kandydatury. Komisja przeprowadziła tajne głosowanie, ale kandydat... nie został wyłoniony. Według oficjalnych informacji żaden nie uzyskał wymaganej liczby głosów.
Po wtorkowej sesji sejmiku województwa mazowieckiego, która odbyła się w Ciechanowie, okazało się, że nowy dyrektor został już wybrany - twierdzi Jakub Kowalski, radny Prawa i Sprawiedliwości z Radomia. - Dopytywałem o konkurs na dyrektora, który został unieważniony. Miałem takie przeczucia, że ten konkurs został unieważniony właśnie po to, żeby władze województwa mazowieckiego mogły powołać dyrektora w trybie pozakonkursowym - powiedział Kowalski w środowej odsłonie Porannej Rozmowy Radia Rekord i Telewizji Dami.
- Okazało się, że dyrektor jest już powołany. Jest nim pan Andrzej Stępnikowski. Jak usłyszałem wczoraj to dotychczasowy pracownik Instytutu Elektrotechniki w ramach Sieci Badawczej Łukasiewicz, który jest w Radomiu. Konkurs nie przyniósł rozstrzygnięcia, więc mamy jednoosobową, pozakonkursową decyzję zarządu województwa mazowieckiego. Nie wiem, czy to pomoże tej sprawie i wyciszeniu emocji. Trzymamy kciuki za pana dyrektora, żeby podołał i poprowadził tę sprawę w dobrym kierunku - zakończył Kowalski.
Zobacz również:















Napisz komentarz
Komentarze