Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 24 lutego 2026 11:36
Reklama

Trzecioligowe piłkarskie derby regionu dla Broni Radom

Broń Radom pokonała Pilicę Białobrzegi 2:1 w trzecioligowych derbach regionu. Zwycięski gol padł w doliczonym czasie gry.
Trzecioligowe piłkarskie derby regionu dla Broni Radom

Źródło: fot. cozadzien.pl / Magda Nawara

Do pojedynku derbowego obie drużyny podchodziły w nie najlepszych nastrojach. Broń przed tym spotkaniem nie wygrała w siedmiu starciach, a w czterech z rzędu nie zdobyła gola. Pilica z kolei w dalszym ciągu zamyka stawkę grupy pierwszej trzeciej i widmo degradacji coraz mocniej zagląda jej w oczy.

W pierwszej części spotkania Broń przeważała, ale białobrzeżanie walczyli, a efektem tego była jednobramkowa przewaga do przerwy. W 25 minucie Pilicę na prowadzenie wyprowadził Oskar Wojtysiak, który po jednym z kontrataków trafił do siatki po strzale głową.

Druga część spotkania rozpoczęła się dla gospodarzy najlepiej, jak tylko mogła. Podopieczni Mateusza Dudka do remisu doprowadzili bowiem już w 48 minucie za sprawą gola Marcina Szymczaka, który zamknął akcję po podaniu z prawego skrzydła. Potem jedni i drudzy mieli swoje szanse. Ostatecznie to Broń zapisała na swoje konto trzy punkty. W doliczonym czasie gry zwycięską bramkę zdobył Dorian Buczek.

Radomianie przełamali więc niemoc z ostatnich spotkań i wrócili na zwycięską ścieżkę. Pilica z kolei w dalszym ciągu zamyka stawkę.

Broń Radom - Pilica Białobrzegi 2:1 (0:1)
Bramki: Szymczak 48', Buczek 90+3' - Wojtysiak 25'.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama