Do pojedynku derbowego obie drużyny podchodziły w nie najlepszych nastrojach. Broń przed tym spotkaniem nie wygrała w siedmiu starciach, a w czterech z rzędu nie zdobyła gola. Pilica z kolei w dalszym ciągu zamyka stawkę grupy pierwszej trzeciej i widmo degradacji coraz mocniej zagląda jej w oczy.
W pierwszej części spotkania Broń przeważała, ale białobrzeżanie walczyli, a efektem tego była jednobramkowa przewaga do przerwy. W 25 minucie Pilicę na prowadzenie wyprowadził Oskar Wojtysiak, który po jednym z kontrataków trafił do siatki po strzale głową.
Druga część spotkania rozpoczęła się dla gospodarzy najlepiej, jak tylko mogła. Podopieczni Mateusza Dudka do remisu doprowadzili bowiem już w 48 minucie za sprawą gola Marcina Szymczaka, który zamknął akcję po podaniu z prawego skrzydła. Potem jedni i drudzy mieli swoje szanse. Ostatecznie to Broń zapisała na swoje konto trzy punkty. W doliczonym czasie gry zwycięską bramkę zdobył Dorian Buczek.
Radomianie przełamali więc niemoc z ostatnich spotkań i wrócili na zwycięską ścieżkę. Pilica z kolei w dalszym ciągu zamyka stawkę.
Broń Radom - Pilica Białobrzegi 2:1 (0:1)
Bramki: Szymczak 48', Buczek 90+3' - Wojtysiak 25'.














Napisz komentarz
Komentarze