
Ruch Kukiza wystąpił z inicjatywą, aby zebrać 500 tys. podpisów pod referendum w sprawie przyjęcia uchodźców w ramach systemu relokacji w UE. Poseł Robert Mordak przyznał na piątkowej konferencji (22 stycznia), że nie oznacza to, że Kukiz'15 jest przeciwny przyjmowaniu przez Polskę imigrantów. - Uważamy, że w tak poważnej sprawie głos i decyzje powinien podjąć naród - przyznaje poseł. - Myślę, że to będzie głos, który pomoże podjąć rządowi ostateczną decyzję bez dywagowania czy Polacy chcą tego czy nie.
Poseł został zapytany czy nie obawia się sytuacji jaka miała miejsce poprzednim razem, gdzie w referendum wzięło udział niecałe 8 proc. społeczeństwa. Czy pieniądze, które na to pójdą nie zostaną zmarnowane? - Uważam, że się nie zmarnują. Ostatecznie nawet gdyby nie poszła wystarczająca ilość osób do referendum - to tak na marginesie - wszystkie pieniądze, które wydajemy na wybory i referendum to jednak w dużej mierze trafią do kieszeni ludzi, którzy pracują w komisjach. Te pieniądze nie są zmarnowane – twierdzi Robert Mordak.
Zdaniem ugrupowania poprzednie referendum nie sprawdziło się ponieważ, kampania informacyjna
Formularze w sprawie referendum są już dostępne w biurze poselskim Roberta Mordaka, a także dostępne w wersji elektronicznej do pobrania. - Podpisy będą zbierać także nasi ludzie w terenie – informuje poseł.
Do akcji mają zostać zaproszone także organizacje pozarządowe.













