Informację o jego śmierci przekazał klub PZL Leonardo Avia Świdnik, z którym zawodnik związany był w sezonach 2017/18 - 2018/19.
Są informacje, których nigdy nie chcielibyśmy przekazywać. Niestety, ta jest jedną z nich...
Dziś w nocy w katastrofie lotniczej zginął Błażej Czarnecki, siatkarz, który przez lata był związany z naszym Klubem
Nie sposób wyrazić smutku, jaki czujemy. Był zawodnikiem niezwykle lubianym przez kibiców.
Miał dwie pasje - siatkówkę oraz lotnictwo. Dziś wyniósł się aż do samego nieba
Cała społeczność MKS Avii Świdnik składa najszczersze kondolencje Sławomirowi Czarneckiemu - tacie Błażeja, całej rodzinie oraz najbliższym.
Nigdy nie zapomnimy Twojego szczerego uśmiechu. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach!
Spoczywaj w pokoju
Błażej Czarnecki nie ograniczał się wyłącznie do kariery siatkarskiej. Równolegle z występami na boisku rozwijał swoją drugą pasję – lotnictwo. Studiował w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie, gdzie zdobył uprawnienia pilota śmigłowców. Mógł również pilotować samoloty, a swoje doświadczenie przekazywał innym jako instruktor.
Jak informuje volleybox, w sezonach 2012/2013 oraz 2014/2015 przyjmujący reprezentował barwy młodzieżowej drużyny Czarnych Radom U-21, gdzie rozwijał swoje umiejętności pod okiem trenera Andrzeja Sitkowskiego. W kolejnych latach występował w takich klubach jak LKPS Politechnika Lublin (2015–2017), Avia Świdnik (2017–2019), KKS Kozienice (2019–2021) oraz Arka Tempo Chełm (2021–2022). Następnie zasilił szeregi Międzyrzeckiego Towarzystwa Siatkarskiego, którego zawodnikiem pozostawał do 2023 roku.
Błażej Czarnecki 6 lutego skończył 30 lat.



Napisz komentarz
Komentarze