Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 17 kwietnia 2026 16:15
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne
Nasz komentarz

Ze Słoikiem po Radomiu. Szanujmy to, co nasze!

W świadomości Polaków Radom zajął miejsce Wąchocka. Stał się miastem memem. Przedmiotem drwin, żartów i komentarzy raczej niskiego sortu. Smutne to, ale  jego twarzą jest „chytra baba”, która w trakcie miejskiej wigilii zgarniała ze stołów wielkie butle oranżady.
Ze Słoikiem po Radomiu. Szanujmy to, co nasze!
Mecze Radomiaka są największą atrakcją w mieście.

Po dwudziestu latach nieobecności odkrywam Radom od nowa. Może jeszcze nie zakochałem się, ale zdecydowanie zauroczyłem tym miastem. Jest nowoczesne, zielone. Dom Deskurów, deptak z mnóstwem tętniących życiem kawiarenek przy Żeromskiego.

Uwielbiam spacerować po Leśniczówce, która za moich młodych lat byłą ubikacją dla psów i barem pod chmurką dla okolicznej żulii. Dziś z maleńkimi mostkami, stylowymi lampami i czystymi alejkami to takie Łazienki w miniaturze. Park Kościuszki – sztos.

Jest wiele miejsc, którymi możemy się pochwalić, a o których nie mają zielonego pojęcia ci, którzy szydzą z Radomia i plują na niego jadem. Najgorsze jest to, że niepochlebną narrację kolportują ci, którzy w zdecydowanej większości nigdy w Radomiu nie byli.

Tak się porobiło, że największą atrakcją dla mieszkańców są występy piłkarzy Radomiaka w Ekstraklasie. Obecność reprezentantów miasta w futbolowej elicie to prawdziwy powód do dumy. I Radomianie na każdym kroku to przywiązanie i dumę pokazują. Co krok można się natknąć na murale i graffiti sławiące klub ze Struga. Samochody ozdobione są zawieszonymi na szybach mini proporczykami i szaliczkami z emblematem RKS-u. Widać, że Radom żyje Radomiakiem.

Ale skoro Radomianie tak kochają swój klub, to dlaczego, jednocześnie,  tak źle o nim mówią? „Niech spadną”, „złodzieje”, „nikt w tym klubie nic nie robi”, „ile kasy dostają od miasta...”… Uszy bolą od słuchania tego miksu narzekań i złorzeczeń.

Wiem, wiem… Znam to.  Pamiętam… To takie nasze polskie, swojskie, lokalne. Krytykować i negować. Podważać, znieważać i umniejszać dokonania. Na zasadzie: dlaczego im ma być lepiej niż mnie?

Oczywiście, ludzie rządzący Radomiakiem popełniają błędy, które w tym roku są szczególnie uwypuklone. Ale spokojnie! Lodu na rozpalone głowy proponuję. Kasa z miasta? Obudzony w środku nocy mogę wymienić z dziesięć klubów Ekstraklasy, które z tytułu promocji dostają od swoich magistratów zdecydowanie więcej, niż otrzymuje RKS.

Kiedy ponad trzy lata temu spacerowałem po Białymstoku z szefami „Jagi”, co chwilę ktoś ich zaczepiał. Ludzie podchodzili, życzyli powodzenia w walce o utrzymanie. Widać było, że miejscowi wyjęliby serce dla klubu i drużyny, która wówczas toczyła naprawdę heroiczny bój o pozostanie w Ekstraklasie.

- Wszystkie ręce na pokład! Jesteśmy z wami! – zapewniali wtedy mieszkańcy stolicy Podlasia. Ludzie różnej płci i w różnym wieku.

Tego mi brakuje w Radomiu. I nie chodzi tylko o Radomiaka, ale o wiele dziedzin życia.

Doceniajmy i cieszmy się tym naszym Radomiaczkiem.  Oby nie okazało się, że w niedalekiej przyszłości będziemy tęsknić za tym, co dziś tak krytykujemy. Bo prawda jest taka, że jeżeli RKS spadnie, to przez długie lata nie osiągnie w polskiej piłce takiej pozycji, jaką ma obecnie.

Szanujmy siebie i swoich,  a dopiero w drugiej kolejności domagajmy się szacunku od obcych. Wówczas łatwiej będzie zmienić postrzeganie Radomia i zerwać z etykietką miasta memu.


lesniczowka_03

Autor:

lesniczowka_07

Autor:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

pik 17.04.2026 12:34
Barbie, a skąd się tutaj wzięłaś ?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama