Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 27 lutego 2026 14:05
Reklama

Radomiak jedzie po trzy punkty do Niecieczy. Zabraknie kilku ważnych graczy

W niedzielę o godzinie 12:15 Radomiak Radom zmierzy się na wyjeździe z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza w meczu 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Zieloni przystąpią do spotkania bez kilku kluczowych piłkarzy.

Radomiak zajmuje obecnie 9. miejsce w tabeli z dorobkiem 28 punktów i będzie chciał przybliżyć się do czołowej ósemki. Rywal stoi w zupełnie innej sytuacji — Bruk-Bet zamyka ligową stawkę z 21 punktami na koncie i potrzebuje wygranej, by poprawić swoją pozycję.

Goncalo Feio który wciąż nie obejrzy meczu z ławki, będzie musiał radzić sobie bez kilku ważnych zawodników. Elves Balde i Michał Kaput pauzują za czerwone kartki, a kapitan zespołu Rafał Wolski nie zagra z powodu czwartej żółtej kartki. To poważne osłabienie dla Zielonych, którzy będą musieli szukać innych rozwiązań w środku pola i ataku.

Ostatni mecz Radomiak rozegrał korzystnie — na wyjeździe zremisował z liderem tabeli, Jagiellonią Białystok, 1:1. Bruk-Bet z kolei uległ Rakowowi Częstochowa 0:1 na obcym terenie, co nie napawa optymizmem przed własnym kibicami.

Historia bezpośrednich spotkań obu drużyn w Ekstraklasie przemawia za remisem — wszystkie trzy dotychczasowe mecze zakończyły się wynikiem 1:1. Ostatnie starcie przy ulicy Struga również przyniosło podział punktów, a bramki padły już w pierwszym kwadransie: Jimenez otworzył wynik w 3. minucie, a Maurides doprowadził do remisu już trzy minuty później. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama