W sobotnie derby młodzieżowe w Radomiu zamiast sportowych emocji przyniosły skandaliczne sceny. Jak podał portal Weszło, zamaskowani mężczyźni mieli wtargnąć na sektor zajmowany przez kibiców i rodziców młodych zawodników Radomiaka, po czym wywiązała się bójka.
Według informacji opisywanych przez Weszło, najbardziej ucierpiał 10-letni kibic Radomiaka, który doznał złamania ręki. Portal informował również, że sprawą zajmuje się policja, a w ustaleniu sprawców ma pomóc zabezpieczony monitoring.
Po całym zajściu oficjalny komunikat opublikowała Broń Radom. Klub stanowczo sprzeciwił się temu, co wydarzyło się podczas spotkania, zapowiedział analizę sytuacji oraz wyciągnięcie wniosków i konsekwencji.
W oświadczeniu Broń podkreśliła też, że nie wszystkie informacje podawane w mediach są zgodne z prawdą i przekazała, że jest w posiadaniu nagrań pokazujących pełny przebieg sytuacji. Klub zaapelował również do rodziców obu drużyn oraz trenerów o wyjaśnienie zajścia i dbanie o sportową rywalizację w duchu fair play.



Napisz komentarz
Komentarze