
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.
- Głosowania w Sali Kolumnowej były legalne, natomiast blokowanie mównicy jest nielegalne, a posłowie opozycji zachowywali się jak chuligani - mówił poseł Marek Suski. Poseł zapowiedział, że złoży doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa poprzez naruszenie jego nietykalności i napaść. - Poseł Olszewski chwalił się tym, że mnie powalił. To jest smutne, że posłowie tak się zachowują - mówił Suski.
Posłanka Anna Kwiecień cytowała regulamin sejmu: - Artykuł 7 pkt. 1 mówi, że posła obowiązuje obecność na sali podczas obrad, posłowie zajmują stałe, wyznaczone miejsce na sali posiedzeń. Myślę, że to, co się stało, to zwykła anarchia - komentowała posłanka.

Zdaniem posła Andrzeja Kosztowniaka chodziło o "pełzający zamach stanu": - Celem było nieuchwalenie ustawy budżetowej. To by miało bardzo poważne konsekwencje dla kraju - mówił poseł i zaznaczył: - Nikt nikogo nie bił i oczekujemy tego samego od opozycji, której trudno przyjąć, że przegrali wybory.
Marek Suski uważa, że w sejmie mamy teraz nową Samoobronę: - Tamte działania były krytykowane przez polskie media. Mamy zdziczałą opozycję w parlamencie, która stacza Polskę ku katastrofie. Ale my będziemy kontynuować dobre zmiany, które zostały rozpoczęte.
Poseł Suski zwrócił uwagę, że wiele wskazywało na to, że piątkowe wydarzenia były przygotowane wcześniej. - Posłowie byli wyposażeni w kanapki, przyszli na salę z kartkami z wydrukowanym napisem #wolnemedia - wyliczał Suski.
Dziennikarze pytali posłów o odrzucone w głosowaniu poprawki do budżetu państwa, które dotyczyły Radomia i obietnic składanych w kampanii przez radomski PiS. - Niech się tłumaczą ci, którzy wszczynają burdy - odpowiedział Marek Suski.
Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.













