Częstochowa nadal niezdobyta. Radomiaka wraca bez punktów
Radomiak wraca bez punktów z potyczki w Częstochowie. Podopieczni Vernera Lićki nie zdołali zdobyć chociaż punktu, ulegając wiceliderowi II ligi 3:0. Dla Radomiaka Radom jest to druga porażka w tym sezonie.
10.09.2016 21:20
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube -TUTAJ.
Konfrontacja Rakowa Częstochowa z Radomiakiem Radom była bez wątpieniem hitem 9. kolejki II ligi. Podopieczni Vernera Lićki na sobotni mecz w Częstochowie jechali po zwycięstwie nad Kotwicą Kołobrzeg. Zieloni zdawali sobie sprawę, że mecz z Rakowem nie będzie należał do łatwych.
Sobotni przeciwnik Radomiaka zbudował w tym sezonie prawdziwą twierdzę z własnego obiektu. Raków do meczu z Zielonymi nie przegrał żadnego spotkania, a co więcej wszystkie trzy poprzednie mecze przed własną publicznością kończył jako zwycięzca.
Do Częstochowy piłkarze Radomiaka pojechali mocno osłabieni. W ataku oprócz Szymona Stanisławskiego, zabrakło Rossi Leandro, który na dzień przed meczem, na popołudniowym treningu nabawił się kontuzji mięśnia przywodziciela.
Raków od początku spotkania ruszył do ataków i już druga akcja gospodarzy zakończyła się bramką. Na prowadzenie Rakowa wyprowadził Adam Czerkas który w drugiej minucie spotkania nie zmarnował wyśmienitej okazji sam na sam z Adrianem Szady. Po dwóch kwadransach gry było już 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Lukas Duriska, a piłkarze Radomiaka zaczęli nerwowo spoglądać na siebie.
Tuż po przerwie fani Radomiaka mięli nadzieję, na lepsze drugie 45 minut meczu. Niestety w 47 minucie gry, na 3:0 podwyższył Tomasz Margol. Radomiak nie dał rady przeciwstawić się w tym spotkaniu w żadnym elemencie gry. Podopieczni Vernera Lićki wracają do Radomia zatem bez zdobytych bramek, a także punktów.
Mimo drugiej porażki w lidze, Zieloni znajdują się na 4. miejscu w ligowej tabeli. Radomiak Radom nastepne spotkanie zagra w niedzielę (18 września) na stadionie MOSiR-u w Radomiu. Rywalem będzie Polonia Bytom.