Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.
Topola, która została wycięta w poniedziałek, 20 lutego, rosła przy ul. Solskiego, na placu między między hotelem Iskra a blokiem. - Stare, zdrowe, piękne, potężne drzewo. Jedyne, które stało na niewielkim placyku miedzy blokami. Jedyne, które choć trochę broniło od spalin, bo przecież Planty to w połowie piece i kominy. Komu ono przeszkadzało? Co w miejsce tego drzewa? Może jakieś garaże? - napisała w e-mailu do redakcji.
Jak się dowiedzieliśmy, o wycinkę drzewa wnioskował zarząd hotelu. - Topola była chora, miała zrakowaciałą korę, przez co bardzo się kruszyła. Wcześniej staraliśmy się przycinać sukcesywnie gałęzie, ale nie przynosiło to większego efektu – mówi Iwona Makowska, dyrektor hotelu Iskra. - Odpadające gałęzie zagrażały naszym gościom, a także parkującym przy hotelu samochodom. Drzewo było ogromne i podczas burz stanowiło zagrożenie dla budynku hotelu i bloku.
Wycinka olbrzymiej topoli na Plantach




Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.













