Przed tygodniem „Zieloni” dostali srogą lekcję futbolu. W Bytowie radomianie stracili cztery bramki, a sami ani razu nie zdołali pokonać bramkarza Drutexu. Ten wynik boli tym bardziej, gdyż Radomiak nie był zespołem o wiele gorszym, ale gospodarze z niebywałą precyzją wykorzystali każdy, nawet najmniejszy, błąd defensywy radomskiego klubu. Natomiast „Zieloni” nie potrafili zdobyć gola nawet w sytuacjach sam na sam z bramkarzem. Więcej na temat tego meczu pisaliśmy TUTAJ.
Teraz drużyna prowadzona przez Roberta Podolińskiego stoi przed niebywale ciężkim zadaniem – odrobieniem czterobramkowej straty. Historia futbolu pamięta nie jeden taki przypadek, jednak tego typu scenariusze nie zdarzają się zbyt często. Ale być może w nadchodzącym meczu radomianie zagrają na luzie, a to pozwoli im bez zbędnego stresu podejść do spotkania i pokazać się z dobrej strony. A jeżeli tak będzie to być może uda się odrobić straty, ale będzie to niezwykle ciężkie zadanie.
Tym bardziej, że w składzie Radomiaka zabraknie kontuzjowanego Piotra Banasiaka. Doświadczony golkiper doznał urazu podczas rozgrzewki przed meczem w Bytowie i teraz czeka go około sześć tygodniu pauzy. Pozostali zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry.
Czy Radomiak z honorem pożegna się z sezonem 2016/2017? Czy zdoła sprawić dużą niespodziankę i odrobić aż cztery bramki straty? Odpowiedzi na te pytania poznamy w niedzielę śledzą relację LIVE z drugiego spotkania barażowego o awans do I ligi pomiędzy Radomiakiem Radom a Drutexem-Bytovią Bytów. Zaczynamy ok. godz. 15.30 – TUTAJ.
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.












