- Wspólne stanowisko wobec fali uchodźców pozwoli nam zintegrować się wokół polskiego interesu narodowego i państwowego – mówił w sobotę, 13 lutego Michał Marusik, prezes Kongresu Nowej Prawicy i poseł do Parlamentu Europejskiego.
Europoseł dowodził, że fala uchodźców jest poważnym zagrożeniem dla cywilizacji łacińskiej. – My nie mamy nic przeciwko otwartym granicom, ale przyjmujmy gości, którzy będą respektować zasady u nas panujące i do nich się dostosują. A wiemy doskonale co się dzieje w krajach, które otworzyły się na przyjmowanie obcej kultury. Na przykład we Francji są enklawy, w których nie obowiązuje francuskie prawo i jest kłopot co z tym teraz zrobić. Jako gospodarze dobrze wiemy do czego służą drzwi. I mamy prawo je otworzyć szeroko, albo zamknąć, kiedy czyjejś wizyty sobie nie życzymy – mówił Marusik. Zaznaczał, że teraz jest dobry czas dla rozsądnej opozycji politycznej, bo Europa budzi się i widzi konsekwencje wcześniejszych decyzji.
- Musimy starać się wywierać presję na polskie władze by nie ustępowały pod naciskiem unii i nie przyjmowały imigrantów, których ani my nie chcemy, ani oni do nas nie chcą – mówił Marusik.
Na spotkanie był zaproszony Robert Mordak, poseł z Ruchu Kukiz’15. Przypomniał o inicjatywie zebrania 500 tys. podpisów pod wnioskiem w sprawie referendum dotyczącym przyjmowania w Polsce uchodźców w ramach systemu relokacji w Unii Europejskiej. – Chcemy zebrać podpisy, które zmusiłyby polityków do ogłoszenia takiego referendum. Gdyby do niego doszło i Polacy zagłosowaliby się na nie, mielibyśmy, jako kraj, narzędzie pozwalające na nieprzyjęcie uchodźców. Wszystkich, którzy chcą się w tej sprawie wypowiedzieć, zachęcam. Podpis można złożyć w moim biurze poselskim przy ul. Żeromskiego 42 od poniedziałku do piątku, w godz. od 11 do 17. Jest też drugi sposób, poprzez formularz pobrany ze strony dzienreferendalny.pl, który potem należy wysłać pod podany na stronie adres – informował Mordak.