Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 21 sierpnia 2026 08:45
Reklama

Maurides powinien się bać?! Radomiak ruszył na zakupy

W sobotę w Radomiu pojawi się pierwszy z nowych piłkarzy. To 24-letni Iworyjczyk, który w ataku Radomiaka ma być partnerem lub… konkurencją dla Mauridesa.
Maurides powinien się bać?! Radomiak ruszył na zakupy
Ferdinad Goure ma wzmocnić atak Radomiaka.

Autor: x.com/KVCWesterlo

32-letni Maurides z ośmioma golami zdobytymi w Ekstraklasie, był najlepszym strzelcem Zielonych w poprzednim sezonie. Tyle, że Brazylijczyk nie zawsze był pierwszym wyborem kolejnych trenerów. Po sprzedaży Capity Capemby do amerykańskiego Sportingu Kansas, na atakującego przekwalifikowano skrzydłowego Abdoula Tapsobę. Zresztą z niezłym skutkiem, bo reprezentant Burkina Faso w poprzednich rozgrywkach zdobył dla Radomiaka sześć bramek. Szczególnie efektowny w jego wykonaniu był mecz z Lechią Gdańsk (3:1), w którym Tapsoba ustrzelił hat-tricka. W każdym razie to on grał na zmianę z Mauridesem. 

Szefowie RKS-u zdecydowali, że na szpicy potrzebne są wzmocnienia i ściągnęli Ferdinanda Goure z belgijskiego Westerlo. To potężne chłopisko. Mierzy 189 cm wzrostu, jest silny jak tur i umie ustawić się w polu karnym.

Goure trafił do Westerlo w 2021 roku, jednak poza ostatnim sezonem, ten czas spędził głównie na wypożyczeniach do węgierskiego Ujpestu Budapeszt, słowackiej Dunajskiej Stredy i FC Zurich. Najlepsze wrażenie pozostawił po sobie w Ujpeście, gdzie w dwudziestu siedmiu meczach jedenaście razy trafił do siatki rywali.

Potem jego karierę zahamowała kontuzja kolana. Podobno dlatego w zakończonych rozgrywkach zdobył dla Westerlo zaledwie jedną bramkę.

- Oglądałem jego mecze i uważam, że będzie strzelał – twierdzi jednak Leandro Rossi Pereira, legenda Radomiaka, który w 376 meczach zdobył dla Zielonych 121 bramek.

Jeżeli Iworyjczyk pozytywnie przejdzie badania lekarskie, to podpisze trzyletnią umowę z Zielonymi.

Na Ferdinandzie Goure nie skończą się letnie transfery klubu ze Struga. Włodarze Radomiaka poszukują jeszcze kreatywnego skrzydłowego.

Jedni przychodzą, inni opuszczają drużynę. 30 czerwca kończą się kontrakty Michała Kaputa i Mateusza Cicheckiego. Pierwszym z nich już zimą interesował się ŁKS Łódź. Latem temat znów może być grany. O ile odejście Kaputa jest przesądzone, to los „Cichego” pozostaje niepewny. 

Nie wiadomo natomiast, czy w Radomiu pozostanie Elves Balde, o którego pytają kluby z Francji.

Najbardziej palącą kwestią wydaje się być zatrzymanie Luqinhasa. Co prawda jego umowa z Radomiakiem wygasa za rok, ale już dziś o ofensywnego pomocnika mocno zabiega kilka ekip z Ekstraklasy. Z Legią Warszawa na czele, w której barwach filigranowy Brazylijczyk w dwóch podejściach (2019-2022) i (2024-205) rozegrał 94 mecze i zdobył szesnaście goli.


 


 


 


 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

normalny 17.06.2026 18:26
A co tam z trenerem?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama