Radomiak długo musiał gonić wynik, ale w kluczowym momencie meczu 29. kolejki zrobił swoje. Zespół Bruno Baltazara przegrywał u siebie z Widzewem Łódź 0:1 po samobójczym trafieniu Christosa Donisa, mimo że to gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce i stwarzali sytuacje. Końcówka należała już do Radomiaka. Najpierw efektownym strzałem sprzed pola karnego wyrównał wracający po kontuzji Roberto Alves, a w doliczonym czasie gry, po zamieszaniu w "szesnastce", zwycięskiego gola zdobył Luquinhas.
Wygrana 2:1 pozwoliła Zielonym wyraźnie poprawić swoją sytuację w tabeli. Radomiak awansował z 15. na 10. miejsce w PKO BP Ekstraklasie i ma na koncie 37 punktów. Podobnie jak... pięć innych zespołów!
W tej serii gier wyniki ułożyły się korzystnie dla radomian. Korona Kielce przegrała z Górnikiem Zabrze 0:1, Pogoń Szczecin uległa Lechowi Poznań 1:2, Cracovia została rozbita 1:4 przez Raków Częstochowa, a Arka Gdynia przegrała z Jagiellonią Białystok 0:3. Z bezpośrednich rywali wygrała tylko Legia Warszawa, pokonując Zagłębie Lubin 1:0.
Obecnie Radomiak jest dziesiąty, ale ma tyle samo punktów co Lechia Gdańsk, Legia, Korona, Cracovia i Pogoń. Lechia swój mecz rozegra jeszcze dziś (poniedziałek, 20 kwietnia), podobnie jak Piast Gliwice, który ma dwa punkty mniej i znajduje się tuż nad strefą spadkową. W niej pozostają Arka (34 punkty), Widzew (33) oraz Bruk-Bet Termalica Nieciecza (25).
Wygrana z Widzewem to duży krok w kierunku utrzymania, ale nie może uspokoić Zielonych. Do końca sezonu zostało pięć kolejek i układ tabeli może się jeszcze mocno zmienić. W najbliższą niedzielę (26 kwietnia) Radomiak zagra na wyjeździe z Wisła Płock, która zajmuje czwarte miejsce i w ostatniej kolejce pokonała Bruk-Bet 3:1. Potem podopiecznych Bruno Baltazara czekają jeszcze mecze z Lechią Gdańsk (4 maja o godz. 19 u siebie), Cracovią (11 maja o godz. 19 na wyjeździe), Lechem Poznań (16 maja, godz. 20.15 u siebie) i na koniec sezonu z Górnikiem Zabrze (sobota, 23 maja o godz. 17.30 na wyjeździe).
ZOBACZ TAKŻE:
- Radomiak uciekł spod topora! Zieloni pokazali charakter, odrobili straty i pokonali Widzewa!
- Zapiski po Widzewie. W Radomiaku jest ogień!















Napisz komentarz
Komentarze