Choć o rozstrzygnięciu konkursu na dyrektora Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu wiadomo było już 21 kwietnia, dopiero dziś oficjalnie podpisano umowę.
Konkurs rozstrzygnięty, decyzja prezydenta
Przypomnijmy – w połowie marca komisja konkursowa otworzyła oferty kandydatów na stanowisko dyrektora instytucji. O kierowanie radomskim teatrem ubiegały się cztery osoby: Ryszard Adamski, Roman Pawłowski-Felberg, Jarosław Rabenda oraz Jacek Sut. Konkurs wygrał Jarosław Rabenda, uzyskując pięć głosów członków komisji. Ostateczna decyzja należała jednak do prezydenta Radomia, Radosława Witkowskiego.
– Chciałbym poinformować mieszkańców Radomia, że podjąłem decyzję o powołaniu pana Jarosława Rabendy na stanowisko dyrektora naszego Teatru Powszechnego – ogłosił prezydent.
„Nie miałem wątpliwości”
– Oczywiście serdecznie gratuluję Jarosławowi Rabendzie, Jarkowi, bo znamy się od wielu lat. Zresztą, proszę państwa – kto dziś w Radomiu nie zna pana dyrektora Jarosława Rabendy? – Bardzo się cieszę, że podjąłeś tę rękawicę. Cieszę się także, że przedstawiłeś najlepszy plan dla naszego teatru. Nie ukrywam, że trzymałem mocno kciuki za to, żebyś został dyrektorem. Znając Jarka, jego lokalny patriotyzm oraz to, w jaki sposób czuje nasz teatr, nie miałem żadnych wątpliwości, by skorzystać z rekomendacji komisji.
Oczekiwania wobec nowego dyrektora
Jak zaznaczył Radosław Witkowski, ma on konkretne oczekiwania wobec nowego dyrektora. Jednym z nich jest stabilizacja.
– Oczekuję stabilizacji, jeśli chodzi o sytuację teatru oraz o zespół, którym pan dyrektor będzie zarządzał – powiedział.
Kolejnym ważnym elementem działalności teatru jest Festiwal Gombrowiczowski. Prezydent podkreślił potrzebę wprowadzenia nowych, bardziej nowatorskich rozwiązań, wskazując, że potencjał wydarzenia nie jest w pełni wykorzystywany.
– Po trzecie – i chyba najłatwiejsze – to w dalszym ciągu rozkochiwać Radomian w naszym teatrze, budować jak najliczniejszą publiczność. Publiczność, która będzie się wzruszać, ale też dobrze bawić podczas spektakli – dodał.
Repertuar dla każdego widza
Do tych oczekiwań odniósł się Jarosław Rabenda:
– Zapraszam państwa do teatru powszechnego, czyli teatru popularnego i eklektycznego. Zgodnie z życzeniem pana prezydenta – co szczęśliwie pokrywa się z moją wizją – będziemy proponować bardzo różnorodny repertuar. Od antycznej tragedii po współczesną brytyjską farsę; od klasyki lekturowej po musical; od spektakli reagujących na bieżące wydarzenia i opisujących kondycję człowieka XXI wieku po bajki dla dzieci.
Znani twórcy i młode talenty
Nowy dyrektor zapowiedział także współpracę z uznanymi twórcami. W nowym sezonie w radomskim teatrze mają pracować m.in. Mikołaj Grabowski i Maciej Wojtyszko. Pojawią się również młodsi artyści, tj. Daria Kopiec i Monika Czajkowska.
Zmiany w Festiwalu Gombrowiczowskim
Rabenda zapowiedział także zmiany w Festiwalu Gombrowiczowskim:
– Przed nami ostatnia edycja w dotychczasowej formule. Po niej planujemy zmiany. Chcemy powołać nową komisję złożoną z gombrowiczologów, reżyserów, twórców oraz osób związanych z Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli.
Jak dodał, festiwal ma stać się mniej hermetyczny:
– Oprócz dzieł Gombrowicza chcielibyśmy prezentować również utwory inspirowane jego twórczością. Zależy mi na tym, aby festiwal był mniej branżowy, a bardziej otwarty dla szerokiej publiczności.
Teatr obecny na festiwalach
Po wystąpieniu zapytaliśmy nowego dyrektora o jego wizję teatru:
– 35 lat temu świadomie związałem swoje życie z Teatrem Powszechnym w Radomiu. Dobro tej instytucji, jej rozwój i sukces są dla mnie celem nadrzędnym. Teatr musi odpowiadać na bieżące potrzeby widzów, oferując zarówno rozrywkę, jak i edukację. Chciałbym także, aby był obecny na wielu festiwalach. Każdego roku będziemy przygotowywać się do udziału w jednym wybranym wydarzeniu, dobierając odpowiednich twórców i realizatorów, by zaistnieć na szerszej scenie.
Umowa na pięć sezonów
Jarosław Rabenda najprawdopodobniej będzie pełnił funkcję dyrektora przez najbliższe pięć sezonów. Jak zaznaczył wiceprezydent Radomia Bartosz Bednarczyk, odpowiedzialny m.in. za kulturę, taki okres umowy został zarekomendowany prezydentowi.
Zobacz także:














Napisz komentarz
Komentarze