Widzem żenujący, zamiast starać się chociaż cos grać, to nastawili się tylko na wybijanie piłki. Przy 1:1 Fornalczyk żeby zrobić zmianę, to położył się ale za linią, a potem wczołgał na boisko. No i pokarało za kombinacje, jak tydzień temu Legię, jak bramkarz udawał że nóżka boli w doliczonym czasie z Górnikiem.
Napisz komentarz
Komentarze