Zamieszki po meczu Radomiak - Korona
Mecz 21. kolejki piłkarskiej ekstraklasy odbył się w piątek 13 lutego. Radomiak Radom przegrał z Koroną Kielce 0:2 (0:2). Po zakończeniu spotkania, około godziny 20, doszło do zamieszek na płycie boiska. Piłkarze gości podeszli najpierw pod radomski sektor zwany "młynem", a piłkarze i sztab szkoleniowy Radomiaka ustawili się między nimi a bramką.
Obie ekipy udały się następnie w kierunku środka boiska. Wtedy na plac gry wbiegł kibic gospodarzy i popchnął jednego z kieleckich zawodników. Na płytę wkracza policja, służby porządkowe zatrzymują mężczyznę, do którego wcześniej z furią podbiega niektórzy z graczy Korony. Goście udają się następnie w stronę sektora kibiców przyjezdnych, na którym - ze względu na karę nałożoną za mecz Korona - Radomiak w Kielcach - nie mogli tym razem pojawić się fani ze stolicy województwa świętokrzyskiego. Tam kielczanie zaczęli fetować zwycięstwo, ale sytuacja wymknęła się spod kontroli. Fani Radomiaka zareagowali nerwowo.
W stronę ekipy z Kielc z trybun poleciał przedmiot, który uderzył w głowę Michała Siejaka, odpowiedzialnego za marketing w Koronie!
Jak wyglądało to zdarzenie? Zobacz wideo poniżej.
Napięcie po meczu
Sytuacja eskalowała, była napięta i niespokojna jeszcze przez kilkadziesiąt minut po końcowym gwizdku, musiała interweniować policja. Dopiero, kiedy opanowali ją stróże prawa i służby porządkowe, autokar z piłkarzami Korony mógł wyjechać ze stadionu. Przypomnijmy, na obiekcie nie było fanów z Kielc, to efekt kary, jaką nałożono po meczu tych zespołów jeszcze w marcu 2023 roku w Kielcach.
Zobacz:
W sobotę rano policja przekazała informacje o efektach trwającego dochodzenia. Przekazał je w telefonicznej rozmowie z Radiem Rekord aspirant Marcin Sawicki z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu. Jedna osoba została zatrzymana! Posłuchaj poniżej:
Ranny pracownik Korony
Jak dodał Sawicki, poszkodowany pracownik Korony, który ucierpiał w trakcie zajść, złożył zawiadomienie w tej sprawie. Policja wyjaśnia więc okoliczności również tego zdarzenia i ustala, kto rzucił niebezpieczny przedmiot, jakie trafił w głowę Kielczanina. Nieoficjalnie wiemy, że była to butelka. Mężczyzna przebywa w szpitalu.
Na razie trudno powiedzieć, jakie konsekwencje grożą radomskiemu klubowi po piątkowej awanturze, ale wiadomo, że są one nieuniknione. Sankcji można spodziewać się ze strony władz piłkarskich i PKO BP Ekstraklasy. O jakie mogą wnioskować stróże prawa? W tym temacie sama policja nie chce się na razie wypowiadać.
Więcej informacji o awanturze po meczu Radomiak - Korona:
- Wielka awantura na boisku po meczu Radomiak - Korona! Skandaliczne sceny przy Struga
- "W pewnym momencie byłem w samym oku cyklonu" - trener Jacek Zieliński o skandalicznych wydarzeniach po meczu Radomiak - Korona
- Kapitan Radomiaka: "Emocje są częścią piłki, jednak nigdy nie mogą prowadzić do przemocy"





![Święcenie pokarmów w kościołach regionu radomskiego. Tłumy wiernych i wielkanocna atmosfera [ZDJĘCIA] Święcenie pokarmów w kościołach regionu radomskiego. Tłumy wiernych i wielkanocna atmosfera [ZDJĘCIA]](https://static-radom.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-swiecenie-pokarmow-w-kosciolach-regionu-radomskiego-tlumy-wiernych-i-wielkanocna-atmosfera-zdjecia-1775297562.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze