Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
niedziela, 17 maja 2026 01:36
Reklama
FOTO | WIDEO

Leandro Rossi zakończył piłkarską karierę. Były łzy i masa emocji. Numer "9" zastrzeżony!

Zgodnie z zapowiedziami, Leandro Rossi w meczu z mistrzem Polski, Lechem Poznań rozegrał dziewięć minut. Po tym zszedł z murawy żegnany brawami niemal 14 tysięcy kibiców przy Struga. Piłkarze obu ekip utworzyli szpaler. Były łzy i masa emocji, a numer "9", z którym grał Leo, został zastrzeżony.

Sobotniego (16 maja) poranka nad stadionem przy Struga w Radomiu padał deszcz, jakby niebo chciało symbolicznie pożegnać Leandro Rossiego. W trakcie meczu aura już się jednak zmieniła, a na boisku zostały już tylko piłka, emocje i ostatnie minuty Leo w zielono-białych barwach. Brazylijczyk z polskim paszportem wyszedł na boisko w podstawowym składzie na mecz z Lechem i od początku było widać, że te minuty mają szczególny charakter. 

Leandro zszedł z murawy w dziewiątej minucie, co nie było przypadkiem. To właśnie numer 9 nosił przez większość swojej gry w Radomiaku. Został pożegnany przez szpaler utworzony przez zawodników obu drużyn, a cały stadion nagrodził go ogromnymi brawami, za jego 14-letnią historię w Radomiaku. Wielu kibiców miało w oczach łzy patrząc na ostatni występ swojej legendy na boisku. 

W przerwie Leandro otrzymał od właścicieli klubu koszulkę z numerem 376 - to liczba spotkań, jakie rozegrał w barwach Radomiaka. Potem zrobił jeszcze rundę honorową wokół boiska oklaskiwany przez fanów, a głośne "Leeeoooo, Leeeoooo, Leeeoooo" niosło się na cały Radom. 

Był to ostatni mecz w roli zawodnika na boisku, jednak Leo, jak sam zapowiadał przed tym spotkaniem, pozostaje w klubie, choć jeszcze nie chciał zdradzić jaką będzie pełnił funkcję. 

Numer "9" w radomskim klubie został zastrzeżony i nie będzie z nim grał już żaden piłkarz klubu ze Struga. 

ZOBACZ TEŻ WIDEO - KLIKNIJ TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ oraz TUTAJ

 

POLECAMY:

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

RKS 16.05.2026 23:27
Zastrzeganie numeru to głupota

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama