Po końcowym gwizdku na stadionie doszło do skandalicznych scen. Na murawę wtargnął kibic i doszło do przepychanek. Chwilę później, gdy piłkarze Korony Kielce świętowali zwycięstwo pod pustym sektorem gości, z trybuny za bramką od strony ul. Jordana rzucono przedmiotem, prawdopodobnie butelką. Trafiony został Michał Siejak, dyrektor marketingu i komunikacji klubu z Kielc, który z rozciętą głową wymagał pomocy ratowników. Na murawę musiała wkroczyć policja. Po analizie zapisu monitoringu można się spodziewać kolejnych konsekwencji, włącznie z zamknięciem stadionu dla kibiców na kolejne spotkania.
FOTO | WIDEO
Wielka awantura na boisku po meczu Radomiak - Korona! Skandaliczne sceny przy Struga
Tuż po zakończeniu meczu Radomiak Radom - Korona Kielce na murawie wybuchła awantura, która przyćmiła sportowe emocje. Na boisko wtargnął kibic, doszło do przepychanek, a z trybun rzucono przedmiotem, który trafiła jednego z przedstawicieli kieleckiego klubu. Te żenujące sceny przy Struga 63 miały niewiele wspólnego z piłkarskim widowiskiem.
- Dzisiaj, 20:43
Reklama














Napisz komentarz
Komentarze