Radomka do Rumunii poleciała z nadziejami, ale też stanęła przed trudnym zadaniem. W pierwszym spotkaniu bowiem ekipa CSO Voluntari wygrała w Radomskim Centrum Sportu 3:2. W rewanżu więc podopieczne Piotra Filipowicza musiały wygrać 3:0 lub 3:1, aby wywalczyć awans lub 3:2, by doprowadzić do złotego seta. Stawką była promocja do ćwierćfinału Pucharu CEV.
Partia otwarcia długo była zacięta, a wynik oscylował w granicach remisu. W pewnym momencie dwupunktową przewagę zyskała Radomka (12:14), ale bardzo szybko ją straciła. Zapowiadało się na zaciętą końcówkę, niestety jednak od stanu 20:20, przy zagrywce Iariny Axinte gospodynie zdobyły cztery punkty z rzędu, wygrywając ostatecznie chwilę później 25:23.
W drugiej odsłonie ekipa CSO Voluntari zdecydowanie szybciej wypracowała sobie przewagę (6:2), ale dość szybko Radomka doprowadziła do remisu 8:8 w jednym ustawieniu przy serwisie Oleksandry Mołczanowej. Potem jednak miejscowe znowu odskoczyły (11:8, 15:11, 17:13). W dalszej fazie tego seta prowadzenie Rumunek rosło (20:14). Wygrały one 25:19 i były już o krok od awansu do kolejnej rundy europejskich pucharów.
Radomka nie miała już żadnego marginesu błędu. Aby pozostać w grze o ćwierćfinał, musiały wygrać trzy kolejne odsłony, a potem złotego seta. I zaczęło się dobrze, bo po zmianach w składzie, w trzeciej partii podopieczne Piotra Filipowicza szybko zyskały nieznaczną przewagę (4:6). Później obraz gry uległ zmianie i to miejscowe przejęły inicjatywę (14:12, 15:13). Radomka jednak nie dała za wygraną. Końcówka była niezwykle zacięta i emocjonująca. Radomianki miały kilka piłek setowych i ostatecznie dopięły swego wygrywając do 27 po skutecznym bloku i przedłużając to spotkanie.
Jak się potem okazało, na więcej już zespołu prowadzonego przez trenera Filipowicza, nie było już stać. W czwartym secie bowiem gospodynie szybko odjechały z wynikiem (14:9) i kontrolowały boiskowe wydarzenia wygrywając ostatecznie do 18, a w całym meczu 3:1.
Moya Radomka Radom zakończyła więc europejską przygodę na trzeciej rundzie Pucharu CEV. Radomiankom pozostaje już w tym sezonie tylko walka o punkty w Tauron Lidze, gdzie zajmują one obecnie ósmą lokatę.
CSO Voluntari 2005 - Moya Radomka Radom 3:1 (25:23, 25:19, 27:29, 25:18)
CSO: Guncheva 3, Van de Vosse 22, Popa 14, Radosova 13, Ionescu 10, Starks 5, Mazej (libero) oraz Duchesneau, Axinte 1, Alexandru.
Radomka: Petrenko 3, Gałkowska 8, Plaga 7, Dąbrowska 15, Żylińska 11, Garita 17, Niemcewa (libero) oraz Mołczanowa, Kovac, Szumera 18, Marszałkowicz, Jęcek.
Awans do ćwierćfinału Pucharu CEV: CSO Voluntari 2005.














Napisz komentarz
Komentarze