
Teraz jednak z okazji 25-lecia kariery zawodowej, Górniak popełni cała serię koncertów. Jak przyznaje znajomy artystki dla Faktu, musi teraz szlifować swój głos, który nie jest tak lekki jak był kiedyś.
„Edyta ma świadomość, że jej głos dojrzał. Chce uniknąć niepotrzebnego zmęczenia i śpiewać z lekkością. W końcu jej piosenki są bardzo wymagające. Uznała, że jeśli brać lekcje, to tylko u najlepszych. Dlatego wybrała się do Nowego Jorku. Będzie się uczyć u światowej sławy specjalisty, który szkolił największe amerykańskie gwiazdy. Na pewno szybko nadrobi zaległości.”
Na pewno.













