Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
poniedziałek, 5 stycznia 2026 12:05
Reklama

Enea Czarni Radom znokautowani w Rzeszowie

Siatkarze Enei Czarnych Radom nie mieli szans w Rzeszowie w starciu z wyżej notowaną ekipą Asseco Resovii. Gospodarze wygrali spotkanie 26. kolejki 3:0.
Enea Czarni Radom znokautowani w Rzeszowie

Źródło: fot. ar

Radomianie podchodzili do spotkania w Rzeszowie po domowym zwcięstwie nad beniaminkiem z Częstochowy. W hali Podpromie Czarni jednak zaprezentowali się w niepełnym składzie. Zabrakło Michała Ostrowskiego, któremu w dniu spotkania urodził się syn Wojciech. Nie było też innego środkowego, Wiktora Rajsnera, który podkręcił staw skokowy podczas wspomnianego meczu z rywalami z Czestochowy. Trener Waldo Kantor w Rzeszowie miał więc do dyspozycji tylko dwóch środkowych - Mateusza Kufkę oraz Przemysława Smolińskiego.

Zdecydowanym faworytem piątkowego (15 marca) starcia była ekipa gospodarzy. Asseco Resovia jest na czwartym miejscu w tabeli PlusLigi, a do tego jest finalistą Pucharu CEV. W partii otwarcia od samego początku gospodarze udowodnili swoją wyższość. Szybko Stephane Boyer zanotował dwa asy serwisowe, a potem rzeszowianie prezentowali świetną skuteczność w ataku i przyjęciu. Podopieczni Giampaolo Medeiego bardzo szybko wypracowali sobie wysoką przewagę (9:4, 12:6, 16:9) i dowieźli ją do końca premierowej odsłony wygrywając do 18.

Również w drugim secie Czarni nie byli w stanie znaleźć sposobu na dobrze dysponowaną Asseco Resovię. Miejscowi znowu szybko wypracowali przewagę - 10:3. W pierwszej partii po stronie gości nie pomogły zmiany i w drugiej było podobnie. Radomianie nie mieli żadnego punktu zaczepienia, a do tego popełniali jeszcze masę błędów własnych. Finalnie Resovia wygrała do 15.

W trzeciej odsłonie w końcu Czarni podjęli walkę, ale tylko do stanu 8:8. Potem rzeszowianie rozpoczęli budowanie przewagi. Po ataku Bartłomieja Mordyla było 18:14, a kilka chwil później po skutecznej akcji Toreya DeFalco 22:17. Ostatecznie Resovia wygrała 25:19 i w całym meczu 3:0.

W następnej kolejce Enea Czarni Radom podejmą 14. w tabeli GKS Katowice, a ten mecz odbędzie się 25 marca w hali Radomskiego Centrum Sportu.

Asseco Resovia Rzeszów - Enea Czarni Radom 3:0 (25:18, 25:15, 25:19)

Resovia: Drzyzga 1, Boyer 12, Cebulj 8, DeFalco 11, Kochanowski 9, Mordyl 8, Potera (libero) oraz Bucki, Wróbel 1.
Czarni: Todorović, Meljanac 5, Buszek 1, Formela 8, Kufka 3, Smoliński 3, Nowowsiak (libero) oraz Gniecki, Gomułka 4, Hofer 9.

Sędziowie: Tomasz Flis i Damian Lic.

MVP: Bartlomiej Mordyl (Resovia).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama