Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 23 stycznia 2026 03:26
Reklama

Co Za Jazda! do Szydłowca za nami

Blisko 400 osób wybrało się z nami w niedzielę na wyprawę z cyklu Co Za Jazda! do Szydłowca. Do pokonania mieli ponad 40 km, ale pogoda na rowerową wycieczkę była wymarzona – sucho, słonecznie, ale nie upalnie.

Czwartą wyprawę Co Za Jazda! z pewnością można zaliczyć do udanych, a to za sprawą rodzinnej atmosfery i oczywiście pogody. Choć niedzielny poranek był deszczowy i ponury, to kiedy rowerzyści zaczęli zjeżdżać na miejsce zbiórki - przed supermarketem Piotr i Paweł, przestało padać i wyjrzało słońce. Uczestnicy naszej wycieczki przejechali al. Grzecznarowskiego, a potem ul. Wiejską pojechali w kierunku Trablic. W Sobkowie, po drugiej stronie niewielkiego lasu przy okazałej, kamiennej Golgocie zatrzymaliśmy się na krótki postój. A potem już prosto do Szydłowca.

Lipcowa Co Za Jazda! zamknęła się w 44 km, a trasę – jak zawsze - przygotował Paweł Szerszeń, autor bloga „Rowerem za grosze”. Na miejscu, tradycyjnie, na uczestników czekał poczęstunek.

 

W naszej wyprawie wzięło udział blisko 400 osób. Wśród nich byli też tacy, którzy na rowerową eskapadę wybrali się po raz pierwszy. - To był mój pierwszy raz. W ogóle nie jeżdżę na rowerze, koleżanka mnie wyciągnęła. I bardzo jestem zadowolona. Momentami było gorąco; były pola, lasy i błoto, ale trasa zdecydowanie udana – powiedziała nam Magdalena Giermakowska.

To także kolejna Co Za Jazda!, w której uczestniczą nie tylko mieszkańcy Radomia. Tym razem wybrali się z nami przedstawiciele gminy Kowala. - Na wyprawy Co Za Jazda! i nie tylko jeździmy naszą grupą co miesiąc. W taki sposób promujemy naszą gminę - Kowala – zdradził nam Andrzej Grzyb.

Jak się okazuje, również wśród morsów są fani rowerowych wycieczek. Bo kiedy woda jest za ciepła, dobrym sposobem na spędzenie czasu może być przejażdżka aluminiowym jednośladem. - Dobra inicjatywa. To zresztą nasza pierwsza Co Za Jazda!; wybraliśmy się razem z dziećmi – pochwalili naszą akcję Zbyszek Kozłowski i Albert Kijak z grupy morsów Ekipa Lodowcowa. - Prowadzimy zdrowy tryb życia, polecamy go wszystkim.

Na miejscu – w Szydłowcu nie zabrakło konkursów z nagrodami, które ufundował Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Radomiu.

Cały dochód z SMS-ów, za pomocą których uczestnicy rejestrują się na wyprawę Co Za Jazda!,przeznaczamy na akcję charytatywną - wsparcie chorego dziecka. Dotychczas rowerzyści pomogli opłacić operację serca małego Marcelka i rehabilitację dzielnej Blanki.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Nigdywięcej 10.07.2018 23:55
Też mi fajna jazda, disco polo napierdala w środku lasu i przez większość drogi. No wieś śpiewa i tańczy. Jeszcze białe skarpetki i cfelki albo sandały polecam idealnie będą pasować

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama