Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 10 marca 2026 03:02
Reklama

DOMINIKA OSTAŁOWSKA I BOTOKS?

Czas płynie nieubłaganie dla nas wszystkich – niektórych dotyka mniej, innych bardziej. Ale gwiazdy showbiznesu nie chcą, by ich uroda przemijała. Dominika Ostałowska, 44-letnia aktorka, którą najlepiej znamy z „M jak Miłość” postanowiła proces starzenia zatrzymać… a przynajmniej spowolnić. Wstrzyknęła sobie więc botoks – czy to rozsądne? Jak sama przyznaje dla "Super Expressu", drugi raz by tego nie zrobiła.

- Parę razy namawiano mnie na botoks, ze względu na zbliżenia, a ja mam takie dosyć ruchome, marszczące się czoło. Więc spróbowałam takiego zabiegu, ale nie czułam się z tym dobrze. Jakoś nienaturalnie mi się brwi układały. Wolę laser czy jakieś podgrzewanie, które nie powoduje takiego usztywnienia, tylko pobudza kolagen, co sprawia, że skóra jest w lepszym stanie. W moim zawodzie jest to o tyle ważne, że nie pomagają nam zabiegi, które ograniczają mimikę, czy sprawiają, że twarz staje się wynaturzona czy podobna do parunastu innych.


Podziel się
Oceń

Reklama