
W całej 65-letniej historii imprezy statuetkę za reżyserię otrzymało tylko dwóch krajowych twórców – Roman Polański za anglojęzycznego „Autora Widmo” i Krzysztof Kieślowski za film „Biały”.
Wielki sukces Szumowskiej, jeszcze przed finałem festiwalu, zwiastowały spływające z całego świata pozytywne recenzje „BODY/CIAŁO”. Już wtedy film nazywano „mroczną perłą festiwalu i obrazem, który wprowadza do kina nowy gatunek”.
„Cieszę się, że dostąpiłam takiego wyróżnienia. I że to, co robię zostało docenione przez międzynarodowe grono” – powiedziała Szumowska po odebraniu statuetki na Berlinale. „To historyczne wydarzenie, żeby kobieta reżyser i Polka otrzymała nagrodę za najlepszą reżyserię. Jestem reżyserem, ale i kobietą. To jest super kombinacja” – dodała.













