Blisko sześć godzin trwała akcja gaszenia pożaru pożaru w stolarni przy ul. Wiśniewskiego w Radomiu, w nocy z 17 na 18 lipca.
Dla jednych wczorajsza burza była wybawieniem, dla innych traumatycznym przeżyciem. Nawałnica, która nawiedziła wczorajszej nocy nasz region, przyniosła wiele poważnych szkód.
W niedzielę (1 lipca) wieczorem, około godziny 18 do radomskich strażaków wpłynęło zgłoszenie o pożarze stodoły w miejscowości Bierwce, gmina Jedlińsk. Na szczęście skończyło się tylko na niewielkich stratach materialnych.
Chwile grozy przeżyli w nocy z soboty na niedzielę (26-27 maja) mieszkańcy dwóch domków jednorodzinnych przy ulicy Ptasiej w Radomiu. Około północy na terenie jednej z posesji stanął w płomieniach drewniany garaż. Ogień omal nie zajął sąsiednich, zamieszkałych zabudowań.
W środę około godziny 9-ej doszło do pożaru w budynku Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Pożar objął drugie piętro budynku. Pracownicy musieli zostać ewakuowani.
Wracamy do sprawy pożaru, który wybuchł w środę po południu na radomskich Glinicach. Ogień strawił doszczętnie dwa domy i poddasze trzeciego budynku, stojącego na sąsiedniej posesji przy ulicy Białej. Sprawdziliśmy, co z losem pogorzelców.
W piątek (13 kwietnia) o godzinie 9.35 oficer dyżurny radomskiej Straży Pożarnej odebrał dramatyczny telefon. Płonęło jedno z mieszkań w bloku przy ulicy Planty 7. Ratownicy szybko opanowali groźną sytuację i ewakuowali uwięzionych lokatorów.
Zwoleńscy policjanci zatrzymali 25-letniego mężczyznę, który odpowie za serię podpaleń.
Około godziny 8 dyżurny Straży Pożarnej odebrał zgłoszenie o pożarze na poddaszu kamienicy nr 14 przy ulicy 25 Czerwca.
Tragedią zakończyły się wiosenne porządki w niedzielne popołudnie na terenie jednego z sadów w miejscowości Kowala pod Radomiem. 59-letni mężczyzna zmarł na skutek rozległych poparzeń ciała. Prawdopodobnie zasłabł przy rozpalonym ognisku.
W sobotę, około godziny 18 wysokie płomienie objęły drewnianą szopę na terenie jednej z posesji przy ulicy Południowej na radomskim Młodzianowie. Szybka interwencja strażaków zapobiegła rozprzestrzenieniu się ognia na sąsiednie zabudowania gospodarcze.
W związku z rosnącą liczbą pożarów w lasach od wtorku leśnicy rozpoczęli dyżury w punktach alarmowo-dyspozycyjnych na terenie całej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu.