Pod lupę radomskich funkcjonariuszy straży granicznej trafiła dokumentacja 131 cudzoziemców – obywateli Białorusi, Macedonii, Serbii, Turcji i Ukrainy, zatrudnionych jako kierowcy w transporcie drogowym. Czteromiesięczna kontrola legalności zatrudnienia cudzoziemców miała na celu sprawdzenie, czy pracodawca legalnie powierzał im pracę, a także, czy pracownicy wykonywali ją zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Wyniki kontroli nie pozostawiają wątpliwości. W 58 przypadkach powierzono cudzoziemcom pracę niezgodnie z warunkami określonymi w wydanych zezwoleniach. Dodatkowo pracodawca nie dopełnił obowiązku przekazywania kopii umów do właściwego organu przed dopuszczeniem cudzoziemców do pracy
– mówi mjr SG Dagmara Bielec, Rzecznik Prasowy Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.
W związku z ujawnionymi wykroczeniami wobec prezesa zarządu spółki, obywatela Polski, zostanie skierowany wniosek do sądu. Jak informuje straż graniczna, za nielegalne powierzenie pracy cudzoziemcom grozi kara grzywny od 3 000 do 50 000 złotych.
Równolegle, w toku prowadzonych kontroli zatrudnienia, funkcjonariusze straży granicznej sprawdzili legalność pobytu 123 cudzoziemców. Wśród nich znaleźli się między innymi obywateli Kolumbii, Wenezueli, Maroka, Tunezji, Turcji, Bangladeszu, a także Ukrainy. W 17 przypadkach stwierdzono nielegalny pobyt. W sumie zatrzymano 16 obywateli Kolumbii oraz jednego obywatela Wenezueli.
Zobaczcie również:


















Napisz komentarz
Komentarze