,,Dziś wieczorem: Lola Blau'' Georga Kreislera został przełożony przez Karolinę Bikont. Tekst został opracowany oraz wyreżyserowany przez Andrzeja Ozgę.
- Jest to siódma premiera tego sezonu, ale pierwsza muscialowa. W radomskim teatrze przewidziany jest jeszcze jeden spektakl - zapowiedział Jarosław Rabenda, p.o. dyrektora Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu.
Opowieść sięga lat 30. XX wieku , tematu uchodźstwa, strachu przed machiną wojenną i pragnieniu wolności.
- Spektakl będzie o teatrze, o artystce, która teatrem się leczy z ran, które przychodzi jej odczuwać w życiu. Jest to opowieść o artystce, która musi uciekać z Austrii w momencie, kiedy Austria zostaje połączona z Rzeszą Niemiecką. Podróżuje po Europie i w końcu ląduje w Stanach Zjednoczonych, a na koniec wraca do Austrii po kolejne rozczarowania - powiedział Andrzej Ozga, reżyser spektaklu.
Przez to wszystko przechodzi i stawia kroki w świecie teatru i kabaretu młoda artystka. Bohaterka wierzy, że dzięki determinacji odnajdzie swoje miejsce na scenie. Jej życie, marzenia i plany legną w gruzach wraz z nadejściem nazizmu i nienawiści rasowej.
- Jest to kobieta, która inspiruje mnie, która ma entuzjazm do życia, do sztuki, która kocha życie właśnie, ale też i się nie poddaje. Ma dużo przeszkód po drodze, ale pokonuje je i na końcu stawia sama na siebie - powiedziała Anna Podolak, Lola Blau.
Towarzyszem w tej drodze jest Mistrz Ceremonii, który jest przewodnikiem po świecie przedstawienia. Komentuje wydarzenia i uważnie obserwuje losy Loli Blau.
- Oprócz roli Mistrza Ceremonii, odgrywam jeszcze kilka innych postaci. Będzie pewien wojskowy, emigrant, dozorca i kilka jeszcze innych osób, ale o tym więcej dowie się publiczność na spektaklu. Będę animował i bawił się razem z nimi, podziwiając Anię Podolak na scenie, a czasem nawet do niej się przyłączę - mówił Mateusz Kocięcki, Mistrz Ceremonii.
- Nie robimy sobie na złość, ale jest to taka bardzo ciekawa postać, która dodaje mi takiego właśnie, nie dystansu, ale takiej zabawy, gry i wspiera mnie w momentach, kiedy faktycznie ta postać już ma dość. Popycha, Lola, no Lola, chodź, daj radę, wiesz, dasz radę. To jest fajna postać - mówiła Anna Podolak w programie Rekord w Kulturze.
Losy głównej bohaterki będą przedstawione w migawkach zdarzeń i dwudziestu kabaretowych piosenkach. Podczas spektaklu zagra zespół muzyczny na żywo, a w nim m.in. Mariusz Kozłowski (klarnet), Mariusz Gęgotek (fortepian), Paweł ''Melon" Maruszak (perkusja), Marcin Witkowski (gitara basowa).
Teksty piosenek wzruszających, ironicznych i dowcipnych, które tworzą opowieść o miłości, nadziei i próbie ocalenia własnej godności napisał reżyser Andrzej Ozga.
Premiera spektaklu odbędzie się w sobotę, 2 maja na Scenie Kameralnej o godz. 19.















Napisz komentarz
Komentarze