Nadchodzące spotkanie pomiędzy Elmas-KPS APR-em Radom a MTS-em Żory można śmiało nazwać hitem 20. kolejki, a nawet hitem sezonu. Pojedynek ma dużą wagę. Oba zespoły mają na swoich kontach po 18 rozegranych spotkań i już tylko one liczą się w walce o awans.
Liderkami są Radomianki, które uzbierały 51 punktów - wygrały w tym sezonie 17-krotnie, a przegrały tylko raz z Suzuki Koroną Handball Kielce. Ekipa z Żor ma trzy "oczka" mniej i bilans 16 zwycięstw i dwóch porażek. W pierwszym bezpośrednim pojedynku APR wygrał na wyjeździe 33:27 i przed rewanżem jest w znakomitym położeniu. Jeśli Radomianki w niedzielę, w Radomskim Centrum Sportu pokonają rywalki, to będą mogły się już cieszyć z awansu do Orlen Superligi Kobiet!
Po tym meczu obu zespołom do rozegrania pozostanie już tylko po jednym pojedynku - ale mogą one już nie mieć żadnego znaczenia w kontekście układu ligowej tabeli. Stawka niedzielnego starcia jest więc bardzo wysoka. W Radomiu od dawna zapowiadają, że cel na ten sezon jest jasny i jest nim awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Podopieczne Adriana Kondraciuka są już tylko mały kroczek od jego realizacji.
Początek spotkania w niedzielę, 19 kwietnia o godz. 17 w Radomskim Centrum Sportu przy ul. Struga 63.














Napisz komentarz
Komentarze