Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 17 kwietnia 2026 14:47
Reklama

Broń, prototypownia i sztandar. Wystawa o Łuczniku w Radomiu

W Muzeum im. Jacka Malczewskiego otwarta zostanie wyjątkowa wystawa poświęcona historii Zakładów Metalowych „Łucznik” w Radomiu. Ekspozycja przybliża zarówno codzienne życie pracowników fabryki, jak i jej najważniejsze osiągnięcia w dziedzinie techniki wojskowej.

Wernisaż odbędzie się w piątek, 17 kwietnia, o godzinie 17.00, w budynku głównym muzeum (Rynek 11, sala 104).

Wystawa „Zakłady Metalowe w Radomiu – ze zbiorów Works 11” została podzielona na dwie główne części: chronologiczny przegląd działalności zakładu oraz prezentację jego dokonań w dziedzinie techniki wojskowej. W przestrzeni nawiązującej do dawnej „sali tradycji” zaprezentowano zbiór przedmiotów dokumentujących codzienne życie i aktywność społeczną pracowników, a także obiekty o charakterze symbolicznym, w tym oryginalny sztandar zakładów, stanowiący świadectwo ciągłości historycznej radomskiej fabryki.

Zakład produkował wyroby zarówno na rynek krajowy, jak i na eksport. Kolekcja prezentowanych eksponatów pochodzi z okresu największego rozwoju produkcyjnego – od lat 40. do końca lat 90. XX wieku.

– Zakłady Metalowe „Łucznik” w Radomiu to dla wielu mieszkańców miasta miejsce pracy ich bliskich. Trudno było znaleźć rodzinę, która w jakikolwiek sposób nie była związana z zakładami – mówił Leszek Ruszczyk, dyrektor muzeum. – Serdecznie zapraszam na wystawę. Po 35 latach zbiory wracają do Radomia. Na razie w formie ekspozycji, dzięki której będzie można zobaczyć część prototypowni i projektów, w tym także sztandar naszej fabryki.

Druga część ekspozycji – w całości poświęcona produkcji zbrojeniowej – ukazuje technologiczne aspekty działalności Zakładów Metalowych. Obejmuje ona nie tylko przekroje procesów wytwórczych, lecz przede wszystkim najbardziej cenione konstrukcje broni palnej. Zwiedzający zobaczą pistolety, pistolety maszynowe oraz karabinki wywodzące się z rodziny AK, zestawione z unikatowymi, archiwalnymi wzornikami produkcyjnymi.

– To wystawa przypominająca działalność zakładów w drugiej połowie XX wieku – mówi Mariusz Król, kustosz działu historii i koordynator wystawy. – Prezentujemy zarówno pamiątki związane z ogólną działalnością zakładów, jak i część produkcyjną. Zwiedzający zobaczą unikatowe wzorniki produkcyjne oraz wzorniki bagnetów z lat 70. i 80. To jednak tylko część kolekcji – w przyszłości planujemy stworzenie dużej ekspozycji obejmującej niemal pięć dekad działalności zakładów.

Ekspozycja powstała dzięki współpracy organizatorów: Michała Lubińskiego z firmy Works 11 oraz Stowarzyszenia Klub Tradycji Radomskich Zakładów Metalowych Radom-Łucznik nr 11 z Katowic, którzy przyczynili się do zgromadzenia materiałów i opracowania koncepcji wystawy.

Wystawa będzie dostępna dla zwiedzających od 17 kwietnia do 31 października 2026 roku.

Zobacz także:

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

MS 17.04.2026 12:10
Fabryka Broni I lotnisko są niszczone przez rząd Tuska a frysztak z Witkowskim nic

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama