56-letni mężczyzna, który po końcowym gwizdku wtargnął na płytę boiska, został zatrzymany przez ochronę i przekazany policji.
- W momencie zatrzymania przez funkcjonariuszy mężczyzna był nietrzeźwy, miał ponad promil alkoholu w organizmie. Został osadzony w policyjnym areszcie - mówi asp. Marcin Sawicki z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu. W trybie przyspieszonym stanął przed sądem, który ukarał go grzywną w wysokości czterech tysięcy złotych oraz trzyletnim zakazem stadionowym na mecze Radomiaka.
Policja zabezpieczyła stadionowy monitoring. Na jego podstawie zidentyfikowano 48-latka, który pozostaje w dyspozycji prokuratury. To on miał rzucić z trybun butelką w Michała Siejaka, dyrektora marketingu i komunikacji klubu z Kielc.
- Jest on dzisiaj w dyspozycji prokuratury. Jeśli chodzi o zarzuty, to na pewno będzie odpowiadał za niestosowanie się do przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, ale niewykluczone są kolejne zarzuty dla tego mężczyzny - zaznacza asp. Marcin Sawicki.
Obaj zatrzymani mężczyźni są mieszkańcami powiatu radomskiego.
Śledczy nie wykluczają kolejnych zarzutów. Sprawa jest rozwojowa, a funkcjonariusze nadal analizują materiał dowodowy.
Jak wyglądało to zdarzenie? Zobacz wideo z perspektywy trybun:














Napisz komentarz
Komentarze