Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
niedziela, 4 stycznia 2026 01:08
Reklama

Prokuratura postawiła zarzuty sprawcy strzelaniny na ul. Kieleckiej. Jest oskarżony o pięć przestępstw

W połowie grudnia informowaliśmy o strzelaninie przy ulicy Kieleckiej w Radomiu. Kierujący pojazdem marki Mercedes oddał dwa strzały z broni pneumatycznej w kierunku innego uczestnika ruchu drogowego. Prokuratura wszczęła śledztwo dwa dni po zdarzeniu i postawiła już zarzuty. Łukasz O. jest oskarżony łącznie o pięć przestępstw.
Prokuratura postawiła zarzuty sprawcy strzelaniny na ul. Kieleckiej. Jest oskarżony o pięć przestępstw

Autor: Archwium CoZaDzien.pl/Komenda Miejska Policji w Radomiu

Zobacz także: Starali się o nią trzynaście lat. Ulica Pac-Pomarnackiego wreszcie z nową nawierzchnią

Zdarzenie miało miejsce 11 grudnia. Jak ustaliła Prokuratura Rejonowa Radom - Zachód, Łukasz O. poruszał się ulicą Instalatorów w Radomiu, jadąc w kierunku ulicy Kieleckiej. Dojeżdżając do skrzyżowania, nie spodobał mu się fakt, że na czerwonym świetle stał tam pojazd marki Iveco. 

"Oddał w kierunku szyby bocznej tego pojazdu od strony kierowcy dwukrotnie strzał z broni pneumatycznej zasilanej sprężonym dwutlenkiem węgla, po czym oddalił się z miejsca. Kierujący pojazdem Iveco i pasażer nie odnieśli obrażeń" - czytamy w komunikacie opublikowanym w Biuletynie Informacji Publicznej radomskiej prokuratury. 

Polecamy: 

Łącznie mężczyzna został oskarżony o pięć przestępstw: narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, kierowanie pojazdem z podrobionymi tablicami rejestracyjnymi, kierowanie pojazdem mimo zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, uszkodzenie mienia na szkodę właściciela pojazdu oraz posiadanie narkotyków. 

W dalszej części poinformowano, że Łukasz O. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. "Prokurator zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zbliżania się do nich na odległość krótszą niż 50 metrów. Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności do lat 5" - poinformowała Prokuratura Rejonowa Radom - Zachód. 

Zobacz także: Nowa flota MPK w Radomiu. Spółka pozyskała łącznie ponad 100 milionów złotych

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

jan 01.01.2026 22:26
tylko 5 lat ? powinno byc 10 lat

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama