Pożegnanie karnawału i początek postu
Symboliczne ścięcie Śmierci ma kluczowe znaczenie. Zwyczaj ten jest definitywnym zakończeniem karnawału, ostatecznym pożegnaniem wszelkich zabaw i uciech, a także pożegnaniem zimowego okresu obrzędowego.
Obrzęd „Ścięcia śmierci” symbolicznie wyznacza granicę i odwraca na chwilę porządek świata. W ten sposób czyni miejsce dla nadchodzącego okresu Wielkiego Postu, który ma przygotować ciało i duszę do świętowania Wielkanocy. Pokonanie Śmierci zwiastuje koniec hulanek, które Wielki Post zabrania.
Jak przystało jednak na ostatni dzień karnawału (zapusty), widowisko kończy się huczną zabawą. Po wywiezieniu trumny ze Śmiercią z miasta, uczestnicy i publiczność świętują. Tańce trwają do północy w karczmie, gdzie odbywa się symboliczny pogrzeb Kostuchy, co jest ostatnim akcentem radości przed rozpoczęciem okresu pomiarkowania.
To niezwykły przykład, jak głęboko zakorzenione tradycje mogą przetrwać wieki. Jest to nie tylko widowisko, ale i żywy pomost łączący historyczną tożsamość Jedlińska z kalendarzem obrzędowym, niczym stary, solidny zegar, który punktualnie wybija moment przejścia z beztroski karnawału w zadumę postu.
Jedlińsk zaprasza 17 lutego
W tym roku widowisko "Ścięcie śmierci" zaplanowano na wtorek, 17 lutego. Program wydarzenia jest następujący:
- Godzina 12:45 Zamknięcie ulic.
- 13:00 Przejęcie władzy na Rynku w Jedlińsku.
- 13:15 Występy zespołów i kapel ludowych.
- 15:15 Przemówienia zaproszonych gości.
- 15:40 Widowisko Ścięcie Śmierci.
- 16:40 Korowód udaję się na plebanie do księdza.
- 17:00 Występ zespołu muzycznego DEFIS.
- 18:30 Zakończenie.
- 20:15 Otwarcie ulic.
Od diabełków po Cyganki
- To jest unikatowe wydarzenie w skali kraju ale również Europy. Nasza gmina bardzo słynie z tego ludowego obrzędu, który odbywa się w "Kusy wtorek", przed Środą Popielcową. Przygotowujemy się do niego od wielu tygodni. Warto podkreślić, że wszyscy aktorzy to mężczyźni, jeden z panów odgrywa nawet rolę kobiecą. Przebrane osoby można zauważyć na ulicach Jedlińska już od rana - to diabełki, policjanci, wędkarze, Cyganki - mówi wójt Jedlińska Kamil Dziewierz.
- Niektóre osoby odgrywają te role od lat, z pokolenia na pokolenie, z dziadka na ojca, z ojca na syna - zauważa włodarz gminy.
Widzowie nawet z... Egiptu
Dziewierz zaznacza, że występujący w widowisku panowie posiadają umiejętności teatralne. Słowa wypowiadają "z pamięci", nie z kartki. Śmierć zostanie pochwycona w Jedlińsku, następnie trafia prze oblicze ławników, zostaje osądzona, finalnie kat gładzi ją mieczem, potem zaprzęg konny przewozi ją do miejscowego księdza proboszcza, duchowny stwierdza zgon. Śmierć odchodzi, następuje spokój, radość, jest kolorowo i barwnie.
Warto choć raz w życiu obejrzeć to widowisko, z takiej okazji korzystali dotąd także obcokrajowcy, m.in. Anglicy, Francuzi czy nawet goście z Egiptu. Najbliższa okazja już we wtorek 17 lutego.
Źródła: jedlinsk.pl, Mazowiecki Szlak Tradycji, Muzeum Wsi Radomskiej.
Polecamy:
- Morsowanie i pokaz ratowników w Radomiu" Takie warunki to my lubimy" (WIDEO)
- Inwestor wybuduje nową halę w Szydłowcu. Wbili już symboliczną łopatę
- Oto najwyższa góra na Mazowszu. Z Radomia dojedziesz tam w niecałą godzinę














Napisz komentarz
Komentarze