
Piosenkarka kilka dni temu skończyła 42 lata. Między innymi właśnie dlatego, pod studiem Telewizji Polskiej, można było dostrzec tłum ludzi ściskających się w oczekiwaniu na gwiazdę. Wielu z nich w ramach prezentu, obdarowało Górniak czekoladkami, bukietami i innymi słodkościami, jakie może wymarzyć sobie kobieta na swoje urodziny.
Jednak sama celebrytka ma nieco inny sposób na obchody swojego święta. W planach ma bowiem radosne skakanie z kangurami, czyli wycieczkę do... Australii. W życzeniach urodzinowych, które złożyła sobie na łamach magazynu „Flesz”, są przede wszystkim wycieczki:
„Postanowiłam, że najlepszym prezentem, jaki mogę sama sobie sprawić, są podróże. Wybieram więc to, zamiast hucznej imprezy. Najbliższe plany wyjazdowe? Australia! Życzę sobie dalszego rozwoju, jako człowiek i artysta. W tym pomaga energia nowych miejsc i ludzi. Życzę więc sobie jak najwięcej podróży. Marzy mi się również, aby moi fani potrafili podążyć za nowym kierunkiem muzycznym, który obrałam. Ponadto poproszę chyba o więcej cierpliwości. 10-latek w czwartej klasie to nie przelewki. Alan jak na razie radzi sobie świetnie. Jestem z niego bardzo dumna. Obym tylko nie zapeszyła.”
Mnie nie pozostaje nic innego jak życzyć artystce zdrowia, bo w zasadzie resztę to można sobie kupić : )














