Może i dlatego właśnie takież (drobne) zostały w jej kieszeni. Ponoć Fundacja, którą prowadzi ma spore długi a sama eks-modelka nie do końca wie z czego te długi ma spłacić.
Ale, być może, pojawił się sposób na zarobienie większych pieniędzy? Ponoć, jak podaje „Twoje Imperium” na horyzoncie pojawiła się firma wyposażenia wnętrz, która podjęła ryzyko zatrudnienia Ilony Felicjańskiej do swojej kampanii reklamowej. Tygodnik cytuje oświadczenie Firmy:
"Podejmując współpracę z Iloną byliśmy świadomi jej trudnej sytuacji. My, jako firma, chcemy stworzyć coś więcej niż tylko biznes. Chcemy zrobić to razem z Iloną, dla wszystkich, którym kiedykolwiek w życiu coś ułożyło się źle.”
Hmmm. W sumie każdy powód jest dobry…












