
Nie układa się ostatnio u obydwu Panów Nowickich. Rozpadło się małżeństwo Ojca – Jana Nowickiego z piękną tancerką, właścicielką Teatru Sabat, Małgorzatą Potocką. Rozpadło się również małżeństwo syna – Łukasza z Haliną Mlynkową. W przeciwieństwie do byłej wokalistki Brathanków, która już wkrótce hucznie i drogo wyjdzie za mąż: http://www.cozadzien.pl/styl-zycia/plotki/24142.html ), Łukasz nie potrafił ułożyć sobie życia. Dlatego postanowił… wyjechać do Stambułu.
Opowiedział o tym „Faktowi”:
- Jeśli tylko mam wolną chwilę, to tam jadę. Uwielbiam siedzieć pod Hagią Sophią, pójść sobie nad Bosfor, na most Galata, zjeść wyśmienita stambulską rybkę za 6 lirów tureckich czy powłóczyć się po dzielnicy Kadikov, po azjatyckiej, barwnej i bardzo głośnej stronie miasta. W Stambule nie muszę nawet mieć towarzystwa, bardzo często jeżdżę tam sam.













