
„Dziś zamierzam dokonać pierwszej wpłaty. Nie tyle, ile chciała moja była partnerka, lecz kwotę jaką uważam za sensowną. Nie powiem ile, bo to prywatna sprawa. A jeśli Magda zwróci się do mnie, że trzeba dziecku coś kupić, chętnie to zrobię. Wiem, że Zuzia zna słowo "tata", ale nie wie, co ono znaczy. Nie chciałbym, żeby kiedyś przestraszyła się własnego ojca. „ - informował jeszcze we wrześniu bokser. Od tamtej pory jednak nie wiele się zmieniło, a komornik nasłany przez Radomską uznał go za „nieściągalnego”. Wszystko obróciło się o 180 stopni dopiero po wypadku samochodowym Włodarczyka. Najwyraźniej wtedy to zaczął dostrzegać prawdziwe priorytety dorosłego życia – podobno przypomniał sobie o swojej córce i od czasu wypadku jest przykładem ojca.
„Krzysiek znów jest obecny w naszym życiu. Zuzia za nim przepada. Nie może się doczekać jego przyjazdu, wciąż tylko powtarza: tata, tata. A kiedy tata wychodzi, jest ryk. Od razu złapali ze sobą kontakt. Zuzia znała go przecież ze zdjęć.”
No przecież.








![Tragiczne zderzenie pod Radomiem. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA] Tragiczne zderzenie pod Radomiem. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA]](https://static-radom.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-wypadek-smiertelny-pod-radomiem-droga-nieprzejezdna-1772183247.jpg)




