Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 19 lutego 2026 03:15
Reklama

Wyzywano go od "pedałów", bo zapuszczał włosy

Przezywali go „pedał”, „ciota”, „conchita” czy „dziewczyna” - ale on się tym nie przejmował, wytrwał w postanowieniu przez pięć lat. - Lepiej być wyśmiewanym, niż wyśmiewać – powtarzała zawsze mu jego mama, która dawała mu olbrzymie wsparcie.

W wieku 9 lat Michał usłyszał o fundacji, która zajmuje się wykonywaniem peruk dla dzieci, które w wyniku chemioterapii i radioterapii straciły włosy. To był dla niego duży wstrząs, i od tamtej pory chłopiec postanowił zapuścić włosy.

Przez pięć lat Michał cierpliwie trwał w niełatwym postanowieniu. Zapuszczenie długich włosów nie było trudnym wyzwaniem – przyznaje Michał – ale problem leżał gdzie indziej. Michał podejmując taką decyzję, nie myślał o konsekwencjach jakie mogą go spotkać ze strony rówieśników, chciał po prostu pomóc, przekazać swoje włosy komuś, kto je w wyniku ciężkiej choroby stracił. Mimo szczytnego celu, koledzy Michała byli bezwzględni, przez pięć lat szydzili z niego, przezywając od „pedałów”, „ciot” czy „dziewczynek”.

Michał nie złamał się, miał bardzo duże wsparcie rodziny, a przede wszystkim mamy. Po pięciu latach chłopiec wyhodował wspaniałe, piękne 60cm włosy, które trafiły do Fundacji Przyjaźni WeGirls, zajmującej się robieniem peruk dla dzieci.



Podziel się
Oceń

Reklama