"NieObiektywnym Okiem": Trzy, dwa, jeden… Głos!
Polityczni kandydaci bywają różni. Niektórzy są na tyle rozpoznawalni, że nawet gdyby nie wydrukowali żadnego plakatu/baneru wyborczego i nie wykupili ani jednej reklamy w lokalnych mediach i tak by się dostali do rady miejskiej. W tych wyborach mogliśmy oddać głos zarówno na tych znanych i rozpoznawalnych kandydatów, jak i na nikomu nieznanych nowicjuszy. Postanowiłem wyszukać te nieznane „perełki”, a konkretnie kandydatów, którzy zdobyli najmniej głosów. Zadanie miało być banalne – napisać o tych, którzy nie dostali nawet 10 głosów...
27.10.2018 09:43