W sobotę, 19 stycznia, "Dziennik Łódzki" poinformował, że Leandro Rossi prowadzi rozmowy z Widzewem Łódź. "Na liście życzeń trenera Radosława Mroczkowskiego jest Brazylijczyk Leandro, najlepszy strzelec II ligi, który zdobył 15 goli w tym sezonie, a wcześniej grał w Zawiszy Rzgów. Rozmowy trwają." - czytamy na łódzkim portalu internetowym.
Brazylijczyk jesienią został jednym z najlepszych strzelców "Zielonych" w historii i zbliżył się do granicy 100 bramek w barwach Radomiaka. Aktualnie ma 97 trafień na koncie. W bieżących rozgrywkach zanotował też 12 asyst.
Według nieoficjalnych informacji, w Radomiaku nie myślą nawet o sprzedaży zawodnika, zwłaszcza do ligowego rywala. Udało nam się ustalić, że kontrakt Leandro jest ważny jeszcze przez półtora roku i zawodnik nigdzie się nie wybiera. Do klubu nie spłynęła zresztą oficjalna oferta, więc negocjowanie z zawodnikiem bez zgody Radomiaka byłoby niezgodne z prawem.
W przeszłości informowaliśmy m.in. o zainteresowaniu Leandro ze strony Rakowa Częstochowa. Ostatecznie jednak nie doszło do transferu. Wśród plotek w poprzednich latach przewijał się też inny łódzki klub, ŁKS. Wygląda na to, że podobnie jak we wspomnianych przypadkach, tak i teraz, transfer ulubieńca radomskiej publiczności jest jedynie pobożnym życzeniem ligowego rywala Radomiaka.














Napisz komentarz
Komentarze