Broń objęła prowadzenie w 8. minucie. Po rozegraniu rzutu rożnego przez Adama Imielę w polu karnym najlepiej odnalazł się Adrian Dziubiński i z bliska pokonał Filipa Adamczyka.
Siedem minut później było już 2:0. Hleb Rowda podał do Lucasa Giovaniego, a ten popisał się efektownym, technicznym strzałem z narożnika pola karnego w samo okienko bramki Talentu.
Goście próbowali odpowiedzieć, ale długo nie byli w stanie poważnie zagrozić bramce Kacpra Górskiego. W 33. minucie warszawianie otrzymali rzut karny, choć wcześniej zawodnik Talentu znajdował się na pozycji spalonej. Arbiter nie zdecydował się jednak przerwać akcji, a jedenastkę na gola zamienił Michał Kopczyński.
Broń nie straciła kontroli nad spotkaniem. W doliczonym czasie pierwszej połowy Maciej Radaszkiewicz zagrał prostopadle do Rowdy, a ukraiński pomocnik pewnym uderzeniem ponownie powiększył przewagę gospodarzy. Do przerwy radomianie prowadzili 3:1.
Po zmianie stron Broń nadal dyktowała warunki. W 58. minucie Rowda wykorzystał zamieszanie pod bramką Talentu i z najbliższej odległości zdobył swoją drugą bramkę tego dnia.
Napastnik Broni skompletował hat-tricka w 70. minucie. Rowda znalazł się w sytuacji sam na sam z Adamczykiem i zachował zimną krew, ustalając wynik na 5:1.
Ostatni cios gospodarze zadali w 80. minucie. Po rzucie rożnym piłkę w bramce Talentu umieścił kapitan Broni, Maciej Radaszkiewicz.
Broń Radom wygrała 6:1 i odniosła bardzo przekonujące zwycięstwo. Radomianie od początku spotkania grali ofensywnie, a ich przewaga nad rywalem nie podlegała dyskusji. Talent, poza wykorzystanym rzutem karnym, nie potrafił poważnie zagrozić dobrze funkcjonującej defensywie gospodarzy.
Broń Radom – UKS Talent Warszawa 6:1 (3:1)
Bramki: Dziubiński 8’, Giovani 15’, Rowda 45+1’, 58’, 70’, Radaszkiewicz 80’ – Kopczyński 34’ z rzutu karnego.
Broń Radom: Kacper Górski – Jakub Holak, Lucas Giovani, Maciej Radaszkiewicz, Marcel Nowocin, Hleb Rowda, Adam Imiela, Mikołaj Jagodziński, Adrian Dziubiński, Bogdan Mytsyk, Kacper Dąbrowski.
Trener: Hubert Błaszczak.
Po przerwie na boisku pojawili się: Yehor Bułhakow, Maciej Zawistowski, Mateusz Krajewski, Adrian Just, Kuba Kucharski, Jean Lucas.
UKS Talent Warszawa: Filip Adamczyk – Marcin Oleksiak, Marciej Zwierzchowski, Wiktor Podolski, Mateusz Wysocki, Eryk Mikołajewski, Michał Butkiewicz, Damian Nowak, Michał Kopczyński, Maciej Grabicki, Kamil Parafiniuk.
Trener: Mateusz Gontarz.
Sędzia: Łukasz Witczak z Warszawy.
Energia Kozienice z punktem w Pułtusku
Kilku sekund zabrakło ENEA KS Energii Kozienice do wywalczenia kompletu punktów w wyjazdowym meczu z Nadnarwianką Pułtusk. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Kozieniczanie objęli prowadzenie już w 7. minucie po bramce Oskara Szczodrego. Długo utrzymywali korzystny wynik, ale gospodarze wyrównali w ostatniej akcji meczu.
Pozostaje niedosyt, ponieważ zwycięstwo było naprawdę blisko. Z drugiej strony punkt zdobyty na wyjeździe w IV lidze również trzeba szanować.
Nadnarwianka Pułtusk – ENEA KS Energia Kozienice 1:1
Bramka dla Energii: Oskar Szczodry 7’.
Remis Oskara Przysucha z Hutnikiem
W piątkowym spotkaniu SKS Oskar Przysucha zremisował na własnym boisku z warszawskim Hutnikiem 2:2. Drużyna z Przysuchy dopisała więc do swojego dorobku jeden punkt.
ZOBACZ TAKŻE:
- Kompromitacja Radomiaka w Warszawie. Defensywa Zielonych przy Łazienkowskiej istniała tylko teoretycznie
- Ruszyła Decathlon IV Liga. Remis Broni Radom, derbowa wygrana Energii Kozienice
- Elmas-KPS APR Radom przygotowuje się na debiut w Superlidze. "Nie możemy oddać przeciwniczkom ani kawałka parkietu"


Napisz komentarz
Komentarze