Trener Tomasz Kaczmarek posłał do boju tę samą wyjściową "jedenastkę", która rozpoczynała poprzedni mecz z Zagłębiem Lubin. Tak jak zapowiadał szkoleniowiec, w kadrze meczowej znaleźli się też nowy napastnik Guilherme Luiz oraz obrońca Steve Kingue, który wrócił do klubu w ostatnich dniach.
Na przedmeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Zielonych zapowiadał: "Naszym celem w każdym meczu domowym jest wygrana". I od początku spotkania gospodarze napierali na rywala, byli aktywni z piłką i w pierwszych minutach niemal nie schodzili z połowy rywali. Zabrakło jednak konkretów i to Krakowianie stworzyli groźniejszą sytuację po kontrataku - w dziesiątej minucie okazję sam na sam z Filipem Majchrowiczem zmarnował jednak Martin Minczew.
Radomiak odpowiedział kilka chwil później - w pole karne wbiegł Ronaldo Lumungo i oddał groźny strzał - dobrze między słupkami zachował się jednak Sebastian Madejski. W 15. minucie dobrą okazję miał Ajdin Hasić, ale świetnie na piątym metrze interweniował Filip Koperski, który ochronił swój zespół przed stratą gola. W 20. minucie po dryblingu Ronaldo, z dystansu niecelnie uderzał Christos Donis. W 23. minucie błąd defensywy mógł wykorzystać Gustav Henriksson, jednak dobrze interweniował Majchrowicz. Za moment Cracovia miała kolejną świetną sytuację - z bliskiej odległości próbował Brahim Traore, ale ponownie Radomiaka przed stratą gola uchronił Koperski.
W 33. minucie Radomiak trafił do siatki - Ronaldo wykończył akcję sam na sam po podaniu od Fernanda Goure - sędzia jednak gola nie uznał, bo Lumungo był na spalonym. Kilkadziesiąt sekund później bramkę zdobyła Cracovia - błąd defensywy wykorzystał Hasić. Jednak również w tym przypadku Piotr Lasyk trafienie anulował - po analizie VAR dopatrzył się faulu zawodnika z Krakowa. Jeszcze przed przerwą groźnie z dystansu strzelał Mauro Perkovic - piłkę na rzut rożny sparował jednak Majchrowicz. Do przerwy było 0:0.
Oba zespoły rozpoczęły drugą część spotkania bez zmian w składach. Przyjezdni otworzyli drugą połowę najlepiej, jak tylko mogli. Martin Minczew wykorzystał bierność defensywy Radomiaka - schodząc z lewej strony do środka minął trzech obrońców, oddał strzał i piłka odbijając się jeszcze od nogi Luquinhasa wpadła do siatki. Odpowiedź Zielonych przyszła dość szybko - w 55. minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Rafał Wolski, futbolówka odbiła się jeszcze od Henrikssona i było 1:1!
Szkoleniowiec Radomiaka w 59. minucie wprowadził trzech ofensywnych zawodników dając sygnał, że jego zespół w tym meczu interesują tylko trzy punkty. Na boisku pojawili się Abdoul Tapsoba, Conrado oraz debiutujący w barwach Zielonych, Guilherme Luiz. Po dośrodkowaniu Zie Ouattary, piłkę ręką we własnym polu karnym zagrał Mauro Perković, a za moment "jedenastkę" na gola zamienił Wolski i gospodarze objęli prowadzenie w 64. minucie!
Niedługo potem było groźnie w polu karnym miejscowych, jednak uderzenie Mateusza Klicha minęło słupek bramki. W odpowiedzi po ziemi strzelał Luquinhas, który w polu karnym rywala trafił... w Jana Grzesika. Po zdobytym golu na 2:1 Zieloni nie cofnęli się. Wręcz przeciwnie - dążyli do podwyższenia rezultatu - po centrze z lewej strony w 76. minucie niecelnie głową strzelał Tapsoba.
Cracovia jednak próbowała odrobić straty. Dziesięć minut przed końcem znakomitą interwencją popisał się Majchrowicz, który obronił strzał Sayfallaha Ltaiefiego z bliskiej odległości. Radomiak w końcówce grał bardzo mądrze i dowiózł do końca korzystny rezultat i odniósł drugie zwycięstwo w sezonie 2026/27 PKO BP Ekstraklasy.
Po sześciu spotkaniach Zieloni mają na swoim koncie siedem punktów. W następnej serii gier zagrają na wyjeździe z łódzkim Widzewem - to spotkanie odbędzie się w sobotę, 5 września o godz. 14.45. Wcześniej, we wtorek, 1 kwietnia podopieczni trenera Kaczmarka zagrają na wyjeździe w pierwszej rundzie STS Pucharu Polski z rezerwami Korony Kielce.
Radomiak Radom - Cracovia 2:1 (0:0)
Bramki: Wolski 55' i 64' (z karnego) - Minczew 48'.
Radomiak: Majchrowicz - Ouattara, Szcześniak, Koperski, Grzesik, Donis, Wolski (73' Camara), Luquinhas (87' Blasco), Nunnely (59. Tapsoba), Lumungo (59. Conrado), Goure (59. Guilherme).
Cracovia: Madejski - Piła (66' Zahiroleslam), Henriksson (66' Baumgartner), Traore, Perković, Al-Ammari, Klich (73' Praszelik), Kakabadze, Hasić, Minczew (66' Ltaief), Berte (83' Kameri).
Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom).
Żółte kartki: Al-Ammari, Baumgartner., Kakabadze.



Napisz komentarz
Komentarze