Przed pierwszym gwizdkiem w Makowie Mazowieckim Broń potwierdziła możliwość występu trzech nowych zawodników. Araujo, Zawistowski oraz Kuba Kucharski rozpoczęli jednak spotkanie na ławce rezerwowych.
Od początku meczu lepiej prezentowali się gospodarze. Już w trzeciej minucie Makowianka wywalczyła rzut rożny i poważnie zagroziła bramce Kacpra Górskiego. Chwilę później było ponownie groźnie, ale radomianie mieli sporo szczęścia.
Broń odpowiedziała w dziewiątej minucie. Z rzutu wolnego uderzał Adam Imiela, a bramkarz gospodarzy z trudem odbił piłkę. Najlepszą okazję w pierwszej połowie Imiela miał w 23. minucie, gdy huknął pod poprzeczkę, lecz golkiper Makowianki znów był na posterunku.
Z czasem zespół z Radomia złapał właściwy rytm i coraz częściej dochodził do głosu. Swoje sytuacje mieli Kamil Dąbrowski oraz Konrad Radaszkiewicz, jednak do przerwy bramki nie padły. W końcówce pierwszej połowy gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale Górski skutecznie interweniował.
Po zmianie stron mecz był bardziej wyrównany. Radaszkiewicz miał dobrą okazję po dośrodkowaniu, lecz jego strzał głową trafił w górną siatkę. Radomianie próbowali również po stałych fragmentach gry, jednak brakowało skuteczności.
Najbliżej gola Broń była w 77. minucie. Po rzucie rożnym Bohdan Mytsyk uderzył głową minimalnie obok słupka. Swoją szansę miał także Dziubiński, ale jego próba zakończyła się strzałem w boczną siatkę.
W drugiej połowie na boisku pojawili się nowi zawodnicy – Zawistowski oraz Kuba Kucharski, który zaliczył debiut. Końcówka spotkania była bardzo nerwowa. W 86. minucie Górski wygrał sytuację sam na sam, ratując Broń przed utratą gola.
Dwie minuty później radomianie znaleźli się w trudnej sytuacji. Mytsyk obejrzał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną. W doliczonym czasie gry kontuzji doznał Giovani, którego zastąpił Araujo. Broń kończyła mecz w dużym osłabieniu, ale zdołała utrzymać bezbramkowy remis.
Znacznie więcej goli zobaczyli kibice w Kozienicach. Energia udanie rozpoczęła sezon, wygrywając derbowe spotkanie z Oskarem Przysucha 2:1. Po bezbramkowej pierwszej połowie wynik w 52. minucie otworzył Kacper Gieleciński, a w 65. minucie podwyższył Tomasz Szczepaniak. Goście odpowiedzieli trafieniem Nogaja w 86. minucie, ale komplet punktów został w Kozienicach.
Makowianka Maków Mazowiecki – Broń Radom 0:0
Broń: Górski – Holak, Giovani, Radaszkiewicz, Nowocin, Rovda, Imiela, Jagodziński, Dziubiński, Mytsyk, Dąbrowski. Ponadto zagrali: Zawistowski, Bułhakow, Kucharski, Araujo.
Czerwona kartka: Mytsyk, 88. minuta, za dwie żółte kartki.
ENEA KS Energia Kozienice – Oskar Przysucha 2:1
ZOBACZ TAKŻE:
- Broń Radom rozpoczyna walkę o powrót do III ligi. Na początek wyjazd do MakowaBroń Radom rozpoczyna walkę o powrót do III ligi. Na początek wyjazd do Makowa
- Broń wygrała ostatni sparing przed sezonem. Teraz czas na ligową inaugurację
- Broń Radom ma dwóch nowych bramkarzy. Kuc i Górski powalczą o „jedynkę”
- Radomiak bezradny w starciu z Górnikiem. Zabrzanie zdominowali Zielonych i pewnie wygrali przy Struga

Napisz komentarz
Komentarze